USA: Trzynastolatek zastrzelony przez policję

Interwencja policji zakończyła się tragedią. Podczas próby zatrzymania 13-latka w kierunku chłopca padły strzały. Nastolatek nie przeżył, zmarł w szpitalu.
Zobacz też: Lincoln przegrał z upałami. Woskowa figura prezydenta USA nie wytrzymała ogromnych temperatur
Śmiertelny strzał
Do tragedii doszło podczas policyjnej interwencji związanej ze śledztwem w sprawie kradzieży w miejscowości Utica w stanie Nowy Jork.
Policjanci zauważyli dwóch nastolatków, którzy pasowali do rysopisu poszukiwanych sprawców kradzieży.
Podczas próby zatrzymania jeden z chłopców zaczął uciekać. W czasie ucieczki miał wyciągnąć przedmiot przypominający broń i celować nim w kierunku goniącego go funkcjonariusza.
Na nagraniach udostępnionych przez świadków zdarzenia widać moment w którym policjant dogania nastolatka i powala go na ziemię w celu obezwładnienia. Kilka sekund później dobiegają do nich pozostali funkcjonariusze. To wtedy słychać strzał.
Zobacz też: USA: Strzelanina podczas koncertu. Nie żyją dwie osoby
Zatrzymanie zakończone śmiercią
Nastolatek został postrzelony pojedynczym strzałem w klatkę piersiową. Rannemu chłopcu została udzielona pierwsza pomoc na miejscu zdarzenia, po czym został przewieziony do szpitala.
Niestety, pomimo starań lekarzom nie udało się uratować życia 13-latka.
Zmarły chłopiec to 13-letni uchodźca z Mjanmy (kraj znany dawniej jako Birma).
Podczas zdarzenia nastolatek miał przy sobie replikę Glock’a 17.
Policjanci biorący udział w interwencji zostali wysłani na przymusowy urlop.
Trwa śledztwo, które ma na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
Zobacz też: 81-latek zastrzelił kobietę pracującą jako kierowca Ubera. Myślał, że współpracuje z przestępcami. WIDEO



