Zawody w nicnierobieniu. Wygrywa uczestnik z najniższym tętnem spoczynkowym. Jakie są zasady?  - NoweMedium.pl

Zawody w nicnierobieniu. Wygrywa uczestnik z najniższym tętnem spoczynkowym. Jakie są zasady? 

Zawody w nicnierobieniu cieszą się ogromną popularnością od 2014 roku. Uczestnicy “Space Out” nie mogą nic robić, mówić, ani korzystać z telefonu. Zaśnięcie wiąże się z dyskwalifikacją!

W centrum Seulu, przed kultowym pałacem Gyeongbokgung kilkadziesiąt ludzi w różnym wieku rozłożyło maty do jogi, by przez wiele godzin wpatrywać się w przestrzeń. Po co? Wszystko w ramach uczestnictwa w międzynarodowym konkursie “kosmicznym” polegającym na nicnierobieniu. 

Zobacz też: Korea Południowa zapłaci pracownikom 300 tys. zł za urodzenie dziecka!

Zawody w nicnierobieniu 

W niedzielę, 26 maja w stolicy Korei Południowej miała miejsce kolejna już edycja zawodów “Space Out”, organizowanych od 2014 roku.

Zasady zawodów są jasno ustalone –  nie robisz absolutnie nic. Zasypianie jednak prowadzi do dyskwalifikacji. Organizatorzy monitorują tętno uczestników, a wygrywa ten zawodnik, który ma najniższe stabilne tętno.

Nietypowe zawody mają być promocją niezbędnego dla zdrowia odpoczynku w chaotycznym, przytłaczającym świecie. 

Pomysłodawcą takiego wydarzenia jest koreański artysta Woopsyang, któremu towarzyszło wypalenie zawodowe, a niepokój towarzyszący mu podczas nicnierobienia skłonił go do tego, by pokazać wszystkim, że nie robiąc nic – nie robimy nic złego, a ludzie którzy doświadczają przez to lęków powinni odpowiednio to przepracować. 

W tegorocznych zawodach zwyciężczynią okazała się być zapracowana freelancerka. 

Zobacz też: Niebezpieczna “potrawa” hitem na TikToku. Korea Południowa reaguje

Źródło: Media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *