Wiatr porwał dmuchany zamek. Jedno dziecko nie żyje

Tragedia w Stanach Zjednoczonych. Silny wiatr porwał dmuchany zamek, na którym bawiły się dzieci. Jedno z nich nie przeżyło, inne zostało ranne.
Zobacz też: Wichura porwała dmuchany zamek. W środku znajdowały się dzieci. Kilka osób trafiło do szpitala
Śmierć na dmuchanym zamku
Do tego tragicznego zdarzenia doszło w mieście Waldorf a amerykańskim stanie Maryland.
Jedną z atrakcji przygotowanych dla dzieci z okazji odbywającego się meczu baseballowego był dmuchany zamek.
W pewnym momencie wypełniony dziećmi dmuchaniec został porwany przez silny podmuch wiatru. Zamek uniósł się na wysokość około 5 metrów, po czym uderzył o boisko.
Część dzieci spadła z zamku gdy ten uniósł się w powietrzu.
Rannych zostało dwoje dzieci. Najciężej ranny 5-latek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala, gdzie pomimo starań lekarzy zmarł.
Obrażenia odniesione przez drugie z rannych dzieci nie zagrażają jego życiu.
Zobacz też: Trzyletnie dziecko utknęło w automacie z zabawkami. Konieczna była akcja ratunkowa



