Tragiczna śmierć 25-latki. Nie zauważyła, że winda nie przyjechała. Spadła z czwartego piętra
Tragiczny wypadek we Włoszech. 25-latka wezwała windę. Dźwig znajdował się jednak kilka pięter niżej.

Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Fasano we Włoszech. 25-latka wychodząc ze swojego mieszkania, wezwała windę. Przechodząc przez próg, okazało się, że winda znajdowała się kilka pięter niżej. Kobieta zginęła na miejscu.
Zobacz też: Wspinał się na wieżowce bez zabezpieczenia. Remi Lucidi spadł z 68. piętra
Nie zauważyła, że winda nie przyjechała. Zginęła na miejscu
Kobietę odnalazł jej tata. Zaniepokojony brakiem kontaktu z córką, poszedł ją odwiedzić. Próbował dzwonić na telefon córki. W pewnej chwili usłyszał, że dzwonek dobiega z szybu windy, gdzie jak się okazało leżała jego córka.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Niestety kobieta zginęła na miejscu.
Zobacz też: Meksyk: Krokodyl wyszedł na drogę i doprowadził do wypadku 7-osobowej rodziny. 3 osoby nie żyją!


