Półmetek drugiej fazy MSI za nami. Znamy czarnego konia turnieju - NoweMedium.pl

Półmetek drugiej fazy MSI za nami. Znamy czarnego konia turnieju

Znamy już dwie drużyny, które są praktycznie pewne uczestnictwa w play-offach MSI. O pozostałe 2 miejsca walczą jeszcze 3 drużyny.
fot. twitter.com/PSG_Talon

W piątek zapowiadaliśmy, że najprawdopodobniej do fazy play-off awansują przedstawiciele wszystkich czterech najsilniejszych regionów: Europy, Ameryki Północnej, Korei Południowej i Chin. PSG Talon postanowiło jednak na przekór wszystkim rzucić rękawice największym potęgom i są na dobrej drodze aby wyjść z tej walki zwycięsko.

Oceania bez zaskoczeń.

Na ten moment ostatnie miejsce zajmuje Pentanet.GG i to w zasadzie nikogo nie zaskoczyło. Dla graczy z regionu Oceanii sam udział w drugiej fazie turnieju już jest sporym sukcesem. Pentanet teoretycznie wciąż ma szanse na awans do fazy play-off, jednakże są to jedynie matematyczne szanse.

Liczymy jednak na to, że Pentanet.gg jeszcze zaskoczy nas albo dobrym występem przeciwko którejś z potęg, albo ciekawym draftem w końcowym etapie turnieju.

Chmurki krok od przepaści.

Mistrzowie LCS spisują się w drugiej fazie zdecydowanie poniżej oczekiwań. Zwyciężyli tylko jedno spotkanie na 6 meczów. Przy czym ta wygrana przydarzyła się w meczu z najsłabszym rywalem w stawce, Pentanet.gg.

Obecnie Cloud9 nie ma już miejsca na pomyłkę. Perkz i spółka muszą teraz walczyć o zwycięstwo w każdym spotkaniu, a w szczególności z ekipami MAD Lions i PSG Talon, bo porażka z którąś z tych drużyn eliminuje graczy z Ameryki Północnej w turnieju.

Mogło być lepiej, ale nie jest źle.

MAD Lions przeszło bardzo dobrze przez pierwszą fazę turnieju. Wygrali swoją grupę i rozpalili nasze nadzieje na to, że śmiało mogą zwyciężyć z ekipami z Chin i Korei Południowej. Rzeczywistość okazała się jednak inna. MAD Lions przegrało obydwa spotkania przeciwko DWG KIA i RNG, ale ku zaskoczeniu przegrali też z PSG Talon. Na całe szczęście mistrzowie Europy przejechali się jak walec po Cloud9, dzięki czemu wciąż są na dobrej pozycji w walce o play-offy. Na ten moment zajmują czwarte miejsce w tabeli i jeżeli powtórzą zwycięstwa z Cloud9 i Pentanet.gg awansują do fazy play-off.

Czarny koń turnieju.

PSG Talon zaskoczyło w drugiej fazie wszystkich. Ekipa z Hong Kongu znajduje się obecnie na 3 miejscu w tabeli. Co najciekawsze okazali się pierwszą i na ten moment jedyną ekipą, która pokonała mistrzów Chin, RNG. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj postawa dolnej alei PSG Talon. Doggo i Kaiwing w niedzielę zaprezentowali wspaniałą dyspozycję i to dzięki nim udało się pokonać RNG i MAD Lions. Zawodnicy PSG są dzięki temu na świetnej pozycji i jedną nogą są już praktycznie w fazie play-off.

Chiny i Korea jak zawsze dominują.

Na starcie pomiędzy DWG KIA i RNG czekali wszyscy. Mecz ten miał pokazać, kto z dwójki przedstawicieli najsilniejszych regionów jest bliżej zwycięstwa w całym turnieju. W starciu tym górą wyszli przedstawiciele Chin, którzy pokonali mistrza Korei Południowej.

Sytuacja jednak jest cały czas otwarta w związku z porażką RNG w meczu z PSG Talon. Jeśli DWG KIA chce zachować szanse na pierwsze miejsce i uzyskanie prawa do wyboru rywala w fazie play-off muszą wygrać kolejne spotkanie z RNG. W przypadku remisu punktowego o miejscu decyduje wtedy bilans spotkań pomiędzy drużynami, a w tym póki co RNG prowadzi 1:0.

Końcowy stan tabeli poznamy jutro ok. godz. 21, gdy skończy się mecz MAD Lions i Cloud9.

>