Gdzie w Polsce straszy? 5 mrocznych miejsc - część 3 - NoweMedium.pl

Gdzie w Polsce straszy? 5 mrocznych miejsc – część 3

Przedstawiamy kolejną część mrocznych miejsc, gdzie wydarzyły się różne, mrożące krew w żyłach historie.
pexels.com

#1 Pałac satanistów w Pruszkowie

Opuszczony pałac w Pruszkowie wybudowano w 1904 roku. Początkowo był to szpital dla robotników, następnie obiekt stał się placówką szkolną. Podczas II wojny światowej hitlerowcy otworzyli w budynku internat dla niemieckiej młodzieży. Po zakończeniu wojny obiekt ponownie stał się placówką szkolną, aż do czerwca 1974 roku. Po zamknięciu szkoły, w budynku zatrzymywali się przejezdni. Obecnie obiekt jest w bardzo złym stanie.

Wielokrotnie sąsiedzi zamieszkujący pobliskie tereny skarżyli się na dziwne dźwięki dobiegające z pałacu. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ na jednym z pięter organizowano czarne msze. W pomieszczeniu, które mrozi krew w żyłach, można znaleźć pentagram na podłodze, tron wyścielony czerwonym materiałem, znicze, krzyże oraz łacińskie napisy na ścianach. Wszystkie te symbole można z łatwością powiązać z rytuałami satanistów.

Zobacz też: Gdzie w Polsce straszy? 5 mrocznych miejsc

#2 Zakład karny w Łęczycy

W przeszłości było to więzienie, w którym panował najostrzejszy rygor na terenie całej Polski. Najwięcej więźniów przebywało w tym zakładzie karnym w okresie międzywojennym. W tym czasie przebywało tam aż 1200 skazanych, a cele mieściły czasem nawet po 50 osadzonych. Więźniowie mogli wziąć prysznic tylko raz w tygodniu. Budynek w okresie stanu wojennego służył do przetrzymywania więźniów politycznych. W całej historii zakładu karnego miała miejsce tyko jedna ucieczka, która skończyła się dla więźnia tragicznie.

Obiekt zamknięto w 2006 roku natomiast jest świetnym miejscem, do kręcenia filmów i seriali. Produkcja, której zdjęcia powstały w więzieniu w Łęczycy nosi tytuł “Vabank” i jest jedną z najpopularniejszych filmów wyreżyserowanych przez Juliusza Machulskiego.

Zobacz też: Gdzie w Polsce straszy? 5 mrocznych miejsc – część 2

#3 Stara Cerkiew w Chrościnie

Obiekt znajduje się około 40 kilometrów od Wielunia. Stara Cerkiew w Chrościnie wydaje się być niepozorna, natomiast kryje w sobie mroczną historię.

Pod posadzką cerkwi znaleziono ciała kobiety i mężczyzny. W latach 90. okazało się, że byli to właściciele obiektu. Tworzono różne opowieści na temat obiektu. Właściciele mieli syna, który lubił bawić się w okolicy tego miejsca. Pewnego dnia chłopiec utonął na pobliskich bagnach i pochowano go na cmentarzu nieopodal cerkwi. Od momentu ekshumacji ciał jego rodziców, rozpoczęły się dziwne sytuacje. Miejscowi i turyści wielokrotnie widzieli zjawę małego chłopca, niemogącego zaznać spokoju i poszukującego swoich rodziców. Cerkiew odwiedziła ekipa Mystery Hunters.

#4 Szpital psychiatryczny Zofiówka

Szpital powstał w 1907 roku w podwarszawskim Otwocku i było to miejsce przeznaczone dla nerwowo i psychicznie chorych Żydów. Historia tego miejsca wiąże się z wielkimi tragediami.

Podczas II wojny światowej, Niemcy przeprowadzili tam akcję pod nazwą “T-4”, która polegała na masowych mordach ludzi niepełnosprawnych. Uważali ich za balast dla III Rzeszy. W 1942 roku zamordowano ponad 130 osób, a resztę (około 220 osób) wywieziono do obozu koncentracyjnego. Cześć personelu uciekła karetką do Warszawy, a wszyscy którym się nie udało się – popełnili samobójstwo. Ofiary pochowano w zbiorowej mogile na terenie szpitala.

Okoliczni mieszkańcy do tej pory słyszą różne dźwięki, kroki i światła. Miejsce to jest uważane za nawiedzone.

#5 Łysa Góra

Szczyt znajduje się w Górach Świętokrzyskich i jest słynny ze spotkań czarownic. Według jednej z legend, dochodziło tam do spotkań kobiet, które bawiąc się czarną magią wchodziły w spółkę z diabłem. Czarownice odprawiały mroczne rytuały, aby zaszkodzić mieszkańcom pobliskich terenów. Mieszkańcy nie zbliżali się więc do tego miejsca, zwłaszcza w burzliwe noce – to właśnie wtedy czarownice spotykały się tam najczęściej. Podobno diabły wielokrotnie próbowały zniszczyć to miejsce, ale nigdy się to nie udało.

Miejscowi oraz turyści do dziś wspominają, że na Łysej Górze czuć negatywną energię, a odwiedzając to miejsce można wyczuć niepokojące emocje.

Źródło: kochamlatac.pl

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.