Egipt: Bus zjechał z promu i wpadł do Nilu. Zginęło przynajmniej 10 osób

Zginęły nieletnie dziewczyny. Miały pracować na farmie
Co najmniej 10 osób, głównie nieletnich dziewcząt, zginęło, gdy bus wpadł do Nilu z promu na północ od Kairu. Bus przewożący ponad 20 osób ześlizgnął się do wody, ponieważ kierowca nie zaciągnął hamulca ręcznego. Przed wypadkiem doszło do sprzeczki między kierowcą, a jednym z pasażerów.
Przeczytaj także: Czy Polska wyjdzie z grupy na EURO 2024? Bukmacherzy ocenili szanse Biało-czerwonych
Być może ofiar śmiertelnych jest więcej
Ministerstwo pracy poinformowało, że ofiary jechały do pracy na farmie owoców. Agencja AFP podała, że 9 osób trafiło do szpitala, a 5 kobiet jest nadal zaginionych. Rzecznik egipskiego ministerstwa zdrowia, Hossam Abdelhafar, ostrzegł, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć.
W Egipcie co najmniej 1,3 mln dzieci pracuje, a takie wypadki są częste, szczególnie w delcie Nilu, gdzie transport opiera się na małych, często przeładowanych promach.
Przeczytaj także: Egipt: atak rekina, nie żyje 24-latek



