Rozdział kościoła od państwa to "komunistyczna polityka". Czarnek ponownie chce indoktrynować uczniów - NoweMedium.pl

Rozdział kościoła od państwa to “komunistyczna polityka”. Czarnek ponownie chce indoktrynować uczniów

Poznaliśmy podstawy programowe nowego przedmiotu w szkołach - "historii i teraźniejszości". Są one wypełnione propagandą rządzących oraz indoktrynacją.
fot. Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek jako Minister Edukacji i Nauki dał się już dawno poznać jako osoba, o której powiedzieć, że jest kontrowersyjna, to jak nic nie powiedzieć. Minister w rządzie Prawa i Sprawiedliwości nigdy nie krył swoich poglądów, a także tego że zamierza wprowadzać konserwatywne wychowanie do szkół.

Zobacz też: Są zmiany w kanonie lektur. Czarnek wpakował patriotyzm i religię

Teraz poznaliśmy podstawę programową nowego szkolnego przedmiotu – “historii i teraźniejszości”. Będzie on skierowany od uczniów klas ponadpodstawowych i ma zastąpić wiedzę o społeczeństwie. Nowy przedmiot ma się skupiać wokół tematyki historii najnowszej oraz kilku innych elementów, które do tej pory znajdowały się na WOS-ie.

Jawna ideologiczna indoktrynacja

Zobacz też: Polska opanowana przez ideologie. Czarnek nie zgadza się na “ideologię ekologizmu”

Co ciekawe sporo elementów nowej podstawy programowej jest ubrane w taki sposób, aby wpasowywać się idealnie w narracje jaką przedstawia Prawo i Sprawiedliwość. Pierwszym przykładem może być tutaj rewolucja obyczajowa lub rewolucja seksualna jak jeszcze jest nazywana. Wydarzenie to w nowej podstawie nie jest już jedynie procesem zmian społeczno-obyczajowych. W “historii i teraźniejszości” rewolucja obyczajowa będzie procesem, którego podstawy znajdują się w “neomarksizmie”.

Kolejną dziedziną, w której Przemysław Czarnek chce indoktrynować dzieci jest tematyka Unii Europejskiej. W jednym z wymogów jakie stawia się przed uczniami możemy znaleźć informacje, że ucznia “charakteryzuje proces zmiany Unii Europejskiej w okresie po wstąpieniu Polski w jej struktury (wzrost pozycji Niemiec, zjawiska kryzysowe związane z imigracją, niestabilnością strefy euro, brexitem, epidemią COVID-19; kontrowersje ideologiczne na forum instytucji unijnych)”.

Znajdziemy także kilka elementów związanych z “nierozerwalnym” związkiem Polski i Kościoła. W tej materii program przedmiotu zaczyna bardziej przypominać katechezę, aniżeli przedmiot świecki. Czarnek postanowił zaimplementować wiele religijnych akcentów, począwszy od analizy działań prymasa Stefana Wyszyńskiego, aż po wizję budowy polskiej niepodległości według Jana Pawła II. Istotnym elementem jest jednak uznanie według autorów programu polityki rozdziału kościoła i państwa jako działalności komunistycznej. W podstawie możemy przeczytać że: “uczeń potrafi zastosować swoją wiedzę o różnych modelach relacji między związkami wyznaniowymi a państwem do wyjaśnienia komunistycznej polityki »rozdziału Kościoła od państwa«; wyjaśnia pojęcia: laicyzm, sekularyzm, indyferentyzm”.

Jak zareagują nauczyciele?

Najbardziej istotne jest jednak to, w jak ortodoksyjny sposób nauczyciele będą zamierzali realizować program stworzony przez ministra Czarnka. Znajdą się na pewno tacy, którzy bezwolnie będą wykonywali polecenia ministerstwa, ale na pewno część nauczycieli nie zdecyduje się w tak jawny sposób indoktrynować uczniów.

Źródło: oko.press

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.