Prawicowy patostreamer wyrzucony z mieszkania w środku programu. Kim jest Aleksander Jabłonowski? - NoweMedium.pl

Prawicowy patostreamer wyrzucony z mieszkania w środku programu. Kim jest Aleksander Jabłonowski?

W miniony weekend furorę w internecie zrobił film, na którym znany patostreamer został wyproszony z mieszkania przez jego właściciela podczas programu na żywo. Powodem miały być notoryczne hałasy oraz bluzgi, co jest znakiem rozpoznawczym streamów z udziałem Jabłonowskiego. W przeszłości działacz zasłynął m. in. przez skandaliczne wypowiedzi o posłance Jachirze. Kim jest kontrowersyjny patostreamer?
Aleksander Jabłonowski
fot. NPTV, YouTube

Byłeś w wojsku?

Aleksander Jabłonowski to jeden z najbardziej skrajnych ideologicznie “twórców” na polskim YouTube. Streamer pojawia się na kanale NPTV, który prowadzi Marcin Osadowski – prawicowy działacz związany w przeszłości m. in. z Januszem Korwin-Mikke. Jabłonowski, nazywany żartobliwie “Jaszczurem” (od Związku Jaszczurczego, z którym się utożsamia) prowadzi nocne streamy, w których wspólnie z Osadowskim dyskutuje na bieżące tematy, rozmawia o historii a także propaguje skrajnie nacjonalistyczne idee.

Stałym elementem programów są telefony od widzów, podczas których bardzo często Jabłonowskiemu puszczają nerwy. Kiedy się denerwuje, potrafi rzucać bluzgami i groźbami w stronę dzwoniących osób, co sprawiło, że Jabłonowski stał się pewnego rodzaju internetowym memem. Uwaga, nagranie zawiera wulgaryzmy:

W przeszłości groził już wyrywaniem serc czy przebijaniem ludzi przy pomocy bagnetu. Uwagę mediów przykuł pod koniec 2020 roku, kiedy podczas jednego z programów użył skandalicznych słów wobec Klaudii Jachiry. Jabłonowski nazwał posłankę KO “egzemplarzem do gwałcenia”. Tego typu wypowiedziami zapracowali sobie zresztą na pozycje “outsiderów” w środowisku prawicowców, zwłaszcza tych, którzy uprawiają mainstreamową politykę.

“Kacper, wyjdź”

Osadowski i Jabłonowski mieli swoje kolejne 5 minut w miniony weekend, kiedy to podczas jednego z programów pojawił się właściciel pomieszczenia, w którym nagrywano streamy. “Kacper”, bo tak właściciela nazywał Osadowski, przekazał dwójce streamerów, że nie chce ich już widzieć pod jego dachem. To wszystko przez nieustające hałasy i wulgaryzmy, które miały być słyszalne w domu właściciela. Kiedy trwa interwencja, na linii cały czas znajduje się jeden z widzów.

W internecie pojawiły się plotki i podejrzenia, że “Kacper” to w rzeczywistości Kacper Korwin-Mikke, syn Janusza Korwina-Mikke, posła Konfederacji. Kontrowersyjne programy miały być nagrywane w podwarszawskim Józefowie, gdzie syn Korwina-Mikke ma dom. Doniesienia o tym, że ktoś z otoczenia JKM udostępnia lokal na programy Osadowskiego krążyły już w przeszłości jako plotki. Zbieżność imion nasiliła te podejrzenia. Gdyby tożsamość Kacpra została potwierdzona, mogłoby to się skończyć skandalem z udziałem posła Konfederacji, który oficjalnie nie współpracuje już z Osadowskim.

Kim jest Aleksander Jabłonowski?

Patostreamer z wykształcenia jest aktorem. Tak naprawdę nazywa się Wojciech Olszański. Pochodzi z Kłodzka na Dolnym Śląsku, oraz jest absolwentem PWST w Krakowie. Jako aktor nie zrobił przełomowej kariery, grał głównie epizodyczne role (m.in. w Quo Vadis Jerzego Kawalerowicza). Ze względu na jego przeszłość, wśród internautów trwa spór na temat tego, czy Aleksander Jabłonowski to odzwierciedlenie prawdziwych poglądów Olszańskiego, czy też celowo wytworzona kreacja, a wszystkie programy czy wystąpienia na marszach to rodzaj performance’u.

W swojej działalności nie ogranicza się tylko do programów w internecie. Jabłonowski jest bardzo częstym bywalcem różnego rodzaju marszów i manifestacji, gdzie pojawia się jako manifestant lub kontr manifestant. Propaguje sojusz Polski z putinowską Rosją, jest zdecydowanym przeciwnikiem szczepień, a jego wystąpienia są przesiąknięte nienawiścią do mniejszości etnicznych, seksualnych czy tych, którzy po prostu widzą świat inaczej od niego. Jego znakiem rozpoznawczym są różnego rodzaju mundury wojskowe, chociaż nie ma jasnych dowodów na to, że Jabłonowski był w wojsku.

Programy z jego udziałem przyciągają skrajną prawicę i stanowią swojego rodzaju safespace dla tego otoczenia. Ich najpopularniejsze nagrania mają po kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń w serwisie YouTube. Czy Osadowski i Olszański to tylko dwójka skandalicznych, ale jednak niegroźnych facetów, czy też znaczący element skrajnie prawicowej propagandy? Ewentualne potwierdzenie, że patoyoutuberzy współpracują z otoczeniem Janusza Korwina-Mikke, mogłoby rzucić zupełnie nowe światło na całą sprawę.

>