Andrzej Duda stwierdził, że Covid zamienia się w "normalną grypę". Czy to kolejny dowód na potwierdzenie słów Żulczyka? - NoweMedium.pl

Andrzej Duda stwierdził, że Covid zamienia się w “normalną grypę”. Czy to kolejny dowód na potwierdzenie słów Żulczyka?

Prezydent Andrzej Duda, jak się okazuje hobbistycznie także lekarz i prognostyk, stwierdził, że rozprzestrzenianie się koronawirusa zaczyna przeradzać się w normalną grypę. Czasami dobrze, żeby pan prezydent się nie wypowiadał - komentuje jeden z lekarzy.

Nie do końca wiadomo czy prezydent Andrzej Duda widział statystyki związane z liczbą zakażeń na koronawirusa. Dzisiaj odnotowano 47 534 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia Covid-19 oraz 246 zgonów. Natomiast wczoraj było to 54 477 osób zakażonych i 307 śmierci.

Zobacz: Jakub Żulczyk stanął przed sądem za “znieważenie głowy państwa”. Nie przyznał się do winy

Prezydent jednak zdaje się nie śledzić statystyk, ponieważ podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego nawiązał do sytuacji związanej z pandemią. Stwierdził, że rozprzestrzenianie się koronariusa zaczyna przeradzać się w “normalną grypę”. Wszyscy byśmy chcieli, żeby nie było absolutnie żadnych lockdownów, żeby ludzie mogli normalnie pracować, żeby firmy mogły funkcjonować – skomentował prezydent.

Do słów prezydenta Dudy odniósł się prof. Robert Flisiak w rozmowie z Onetem:

Omikron w porównaniu z Deltą, powoduje stosunkowo łagodną infekcję dróg oddechowych, ale nie nazywajmy tego grypą. Każdy wariant może wrócić, jeżeli stracimy odporność, a wirus przetrwa w rezerwuarze zwierzęcym. A mamy pokrewieństwo genetyczne ze świniami czy małpami, praktycznie dotyczy to wszystkich ssaków. Zależy to od tego, czy wirus wytworzy w swoich strukturach, które odpowiadają za przyłączanie się do receptorów w organizmie człowieka, takie struktury antygenowe, które będą wspólne dla zwierzęcia i człowieka.

– prof. Robert Flisiak

Profesor Robert Flisiak dodaje, że dynamika zajęcia łóżek w szpitalach nie jest jednoznacznym miernikiem. Jeśli zwalniają się łóżka, to szpitale hospitalizują również pacjentów o łagodniejszym przebiegu choroby, których wtedy, gdy były przeładowane, odsyłano do domu.

“Czasami dobrze, żeby pan prezydent się nie wypowiadał”

Do słów prezydenta odniósł się poseł oraz neurochirurg prof. Wojciech Maksymowicz. Stwierdził on, że czasami dobrze by było gdyby jednak Andrzej Duda się nie wypowiadał.

Kolejny raz osłabia mobilizację i zrozumienie przez ludzi tego, co się dzieje, nie mając zielonego pojęcia

– stwierdza Wojciech Maksymowicz

Prof. Maksymowicz dodał również, że szczepi się na grypę. A pan prezydent, pamiętam, że mówił, że np.: ‘na grypę to ja się nie szczepię, jestem taki macho’. […] Prezydent nie powinien tak mówić – przypomina słowa prezydenta.

Do słów prezydenta Andrzeja Dudy odniósł się także immunolog dr Paweł Grzesiowski w rozmowie z “Super Expressem”:

Mamy tylko znacznie więcej łagodnych przebiegów choroby u osób zaszczepionych. Niestety, od początku pandemii władze nie traktowały związanych z nią problemów poważnie i priorytetowo. Robiły tylko to, co było konieczne i wymuszone przez środowisko medyczne czy Światową Organizację Zdrowia

– mówi dr Paweł Grzesiowski

Ta wypowiedź prezydenta wpisuje się w niewiarę w wirusa i zajmowanie się zupełnie innymi sprawami. Ważniejsze od pandemii były wybory i polityczne kłótnie. Dziś mamy tego skutki zaszczepiło się tylko 60 proc. Polaków i dlatego będziemy bardzo ciężko dotknięci kolejną falą pandemiczną

– dodaje

Źródło: Media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.