Za 5 dyszek możesz mieć napis na bombie, która spadnie na Rosjan. Ukraińscy żołnierze z nietypową inicjatywą - NoweMedium.pl

Za 5 dyszek możesz mieć napis na bombie, która spadnie na Rosjan. Ukraińscy żołnierze z nietypową inicjatywą

Ukraińscy żołnierze z "bombowym" pomysłem. Za 50 złotych możesz wykupić dedykację na pocisku, który spadnie na głowy rosyjskich najeźdźców.
fot. facebook/GlosUlicy

Wojna w Ukrainie trwa już niemal trzy miesiące. W tym czasie żołnierze zaatakowanego kraju wybronili się przed najtrudniejszym, zmasowanym uderzeniem i odparli rosyjskiego najeźdźcę w kierunku wschodnich obwodów Republiki Ukrainy.

Teraz walki toczą się przede wszystkim w obwodzie donieckim i ługańskim, przy czym coraz częściej możemy mówić o sukcesach wojennych Ukrainy. Żołnierze naszego wschodniego sąsiada zadali spore straty Rosjanom na północnym-wschodzie kraju, co spowodowało, że najeźdźcy musieli ograniczyć działania zbrojne w tym miejscu frontu.

Za 50 złotych możesz mieć dedykacje na bombie

Z nietypową inicjatywą wyszli ukraińscy żołnierze stacjonujący na wschodzie kraju. Na kanale na platformie Telegram opublikowali oni ciekawą ofertę, której przedmiotem jest możliwość uzyskania “dedykacji” na pocisku, który zostanie wystrzelony w stronę rosyjskich najeźdźców.

Za 350 hrywien, co w przeliczeniu daje trochę ponad 50 złotych można było uzyskać dowolny napis na jednym z pocisków. Poniżej przykładowe “zamówione bomby”

Co ciekawe inicjatywa cieszyła się tak ogromnym zainteresowaniem, że zaledwie po kilku dniach żołnierze byli zmuszeni oznajmić, że wstrzymują zamówienia. Powodem tego jest po prostu brak wystarczającej ilości amunicji, którą wojacy mogli podpisać. Zapowiedzieli oni, że na ten moment wstrzymują dedykacje i skupią się na wystrzeliwaniu tych pocisków, które zostały już podpisane.

Mówili, że w ciągu ostatnich dni wystrzelili tysiące pocisków, a także że pisały do nich setki osób. Zaznaczają jednak, że jeśli ktoś chce, to nadal może wysyłać im wsparcie w postaci środków pieniężnych. Dotacje zostaną wykorzystane, aby uzupełnić straty w sprzęcie z jakimi musi borykać się batalion.

Szczegóły, którymi podzielili się inicjatorzy dostępne są na dedykowanym kanale na Telegramie.

Źródło: media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.