Cały internet kibicował Guciowi! Popularny streamer walczył z żabami w Star Wars Jedi: Ocalały przez 29 godzin - NoweMedium.pl

Cały internet kibicował Guciowi! Popularny streamer walczył z żabami w Star Wars Jedi: Ocalały przez 29 godzin

"Dlaczego nigdy się nie poddałeś? Bo on tego nie zrobił". Te słowa dało się przeczytać w całym internecie w ostatnich dniach. Popularny streamer Gucio, przez 29 godzin walczył z dwoma bossami w najnowszej grze z uniwersum Gwiezdnych Wojen. W kulminacyjnym punkcie, jego zmagania śledziło około 61 tysięcy widzów.
fot. Twitch.tv

W tym roku jedną z najgłośniejszych premier w branży gier video była najnowsza produkcja od Electornic Arts. “Star Wars Jedi: Ocalały“, to druga część serii, w której wcielamy się w jednego z rycerzy Jedi, którzy przeżył rozkaz 66 – Cala Kestisa.

Jako, że mamy do czynienia z głośną premierą, to wielu internetowych twórców postanowiło zakupić grę i pokazywać w internecie swoją rozgrywkę.

Zobacz też: Dzień Gwiezdnych Wojen. Dlaczego fani na całym świecie uwielbiają Star Wars?

Twórcy skupieni wokół platformy Twitch.tv rozpoczęli serię streamów, na których grali w najnowszą grę od EA. Jednym z nich był Gucio, który został prawdopodobnie twórcą najlepszego polskiego streama w 2023 roku.

Początkowo twórca skupiał wokół siebie widownie rzędu od 3 do 5 tysięcy widzów, czyli standardową liczbę fanów, jak na jego zasięgi. Wszystko zmieniło się jednak, gdy Gucio podszedł do walki z dwoma bossami w grze, a konkretnie z ogromnymi żabami. To trwające kilkadziesiąt godzin starcie sprawiło, że twórca zebrał wokół siebie ogromną widownię.

“Dlaczego nigdy się nie poddałeś? Bo on tego nie zrobił”

Witold “Gucio” Tacikiewicz przed startem walki nie wiedział jeszcze, że porywa się z motyką na słońce. Na tamtym etapie gry, Gucio nie powinien był walczyć z wyżej wspomnianymi bossami, a to jeszcze bardziej utrudniało rozgrywkę.

Streamer regularnie próbował pokonać rywali i regularnie padał martwy. Łącznie wykonał on aż 1207 podejść do zabicia Oggdo Poggdo i ich potomstwa.

Zobacz też: Sztuczna inteligencja tworzyła serial na Twitchu. Teraz dostała bana za transfobię

Całość zajęła streamerowi aż 29 godzin po których przeciwnicy Gucia padli martwi. Wiele osób poddałoby się już o wiele wcześniej, natomiast streamer pozostawał niewzruszony. Internauci, którzy śledzili walkę niemal wszędzie chwalili wytrwałość twórcy.

Jak się okazało, ta poskutkowała niesamowicie dobrymi wynikami, a walką na linii Gucio vs Dwie Żaby zainteresowali się nie tylko przeciętni internauci, ale również wielkie firmy.

Ogromne liczby oraz Real Time Marketing

Wiele firm postanowiło wykorzystać stream Gucia do marketingu. Najlepszym przykładem może być Samsung, który stworzył nawet promocję na monitory. Z kodem DWIEZABY, monitory były dostępne o 10% taniej. To tylko pokazuje nam, jak poważnym wydarzeniem w internecie stał się stream Gucia.

Świadczą o tym również liczby. Streamer regularnie pokazywał swoje podejścia do pokonania żab przez kilka dni. Łącznie streamował on od 4 do 5 maja, a potem, po dniu przerwy od 7 do 8 maja.

Zobacz też: Hakerzy zaatakowali Twitcha. Ujawniono m.in. zarobki streamerów

Gdy stream stał się medialny, to średnia liczba widzów na streamie wynosiła aż 42 tysiące, a w kulminacyjnym momencie zmagania Gucia śledziło aż około 61 tysięcy fanów.

Bezapelacyjnie początek maja przyniósł nam jedno z najważniejszych wydarzeń na polskim Twitchu w 2023 roku. Trudno sobie wyobrazić, aby wydarzyło się coś, co mogłoby pobić wynik Gucia. My od siebie możemy jedynie pogratulować twórcy pokonania bossów, a także wyrazić uznanie dla jego wytrwałości.

Źródło: media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *