5 najbardziej niebezpiecznych zwierząt na świecie – część IV - NoweMedium.pl

5 najbardziej niebezpiecznych zwierząt na świecie – część IV

Królestwo zwierząt jest nieprzeniknione i niesamowite. Występują w nim gatunki przyjazne człowiekowi, ale też takie, które swym jadem mogą zabić w kilka sekund. Na które z nich warto uważać?
fot. pixabay

#1 Kostkowiec

Kostkowiec to zwierze wodne z typu parzydełkowców. W tej grupie występują najbardziej parzące i jadowite meduzy na świecie. Parzydełka, które powodują bardzo bolesne obrażenia, co może skończyć się niewydolnością serca. To doprowadza do szybkiej śmierci. Radzimy uważać na to morskie zwierzę.

fot. pixabay

#2 Czarna mamba

Czarna mamba, to jeden z niebezpieczniejszych węży w Afryce. Potrafi zaatakować nawet, gdy nie jest sprowokowana lub zagrożona. Jej jad jest tak toksyczny, że po 20 minutach od ugryzienia pojawiają się bolesne skurcze, paraliż, duszności, a na końcu śmierć.

fot. wikimedia

#3 Hapalochlaena

Hapalochlaena to jedna z najgroźniejszych ośmiornic morskich. Samo ukłucie dla człowieka nie jest bolesne, natomiast wprowadzony do organizmu jad zaczyna siać w nim spustoszenie. Już po chwili dochodzi do paraliżu organizmu, następnie dochodzą problemy z oddychaniem, a na końcu śmierć. Polecamy zachować ostrożność w kontakcie z tym zwierzęciem.

fot. wikimedia

#4 Lampart

Lampart to bardzo agresywne zwierzę, zwłaszcza w kontakcie z człowiekiem. Jest niesamowicie silny oraz szybki, co pomaga mu z łatwością dogonić i upolować ofiarę. Co ciekawe lamparty mają tak mocną szczękę, że nawet człowieka, którego zaatakowały potrafią wciągnąć na koronę drzewa i tam dokończyć napaść. Ludzie w bliskim kontakcie z lampartem nie mają szans na przeżycie.

fot. wikimedia

#5 Echis

Echis to rodzaj węża, który odpowiada za większość przypadków śmiertelnych ataków węży w Afryce. Ich jad zabija bardzo powoli. Osoba, która zostanie ugryziona i nie otrzyma pomocy może umierać tygodniami w bólu. Zazwyczaj przyczyną śmierci jest całkowite wykrwawienie. To wąż na którego naprawdę trzeba uważać.

fot. wikimedia

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

>