Są pierwsze skutki głośnego filmu Sylwestra Wardęgi. Boxdel został wykluczony z działalności Fame MMA - NoweMedium.pl

Są pierwsze skutki głośnego filmu Sylwestra Wardęgi. Boxdel został wykluczony z działalności Fame MMA

Film Wardęgi nie przeszedł bez echa. Federacja Fame MMA wyrzuciła Boxdela w trybie natychmiastowym.
fot. kadr z filmu

“Pandora Gate”, bo tak została nazwana afera pedofilska na polskim YouTube wstrząsnęła internetem. Niemal codziennie pojawiają się nowe dowody na temat skandalicznego zachowania wielu polskich YouTuberów.

Najgłośniejsza wydaje się na ten moment sprawa Stuu, czyli Stuarta Alexandra Kluz-Burtona. YouTuber, który przez lata był skupiony wokół fanów gry Minecraft okazał się być osobą, która starał się nawiązać seksualne relacje z osobami poniżej 15 roku życia.

Zobacz też: Pink MMA – pierwsza na świecie gala freak fight dla osób LGBT+ powstaje w Polsce

Głośny materiał na ten temat nagrał Sylwester Wardęga. Na jego kanale na YouTube “WATAHA – Krulestwo” pojawił się film, który w ciągu 19 godzin zebrał ponad 3 miliony wyświetleń.

W filmie Wardęga pokazuje hipokryzję polskich YouTuberów, którzy nie tylko wiedzieli o tym, co robi Stuu, ale świadomie go kryli, a niektórzy dopuszczali się podobnych praktyk. Jedną z osób, które także miały wysyłać dwuznaczne wiadomości do nieletnich dziewczyn był Michał “Boxdel” Baron.

Boxdel wyrzucony z FAME MMA

Jeden z włodarzy gali freak fight po tym, gdy na jaw wyszły informacje o tym, co robił Stuu zarzekał się, że nie miał o tym najmniejszego pojęcia. “Boxdel” nawet zachęcał do tego, aby nie bronić YouTubera, bo jego zachowanie było poniżej wszelkich standardów.

Po filmie Wardęgi okazało się jednak, że to co mówił włodarz Fame MMA to jedno, a rzeczywistość to drugie. W materiale twórcy Watahy widzimy screeny rozmów Boxdela z 13-letnią dziewczyną, która była w relacji ze Stuu. Baron miał pytać ją o to, czy jest z nim w związku, a także samemu zagrozić jej odbyciem stosunku seksualnego.

Takie doniesienia nie mogły przejść bez echa. Federacja FAME MMA niedługo po opublikowaniu materiału poinformowała, że Michał Baron został wykluczony z bieżącej działalności federacji w trybie natychmiastowym.

Federacja podkreśliła, że nie miała żadnej wiedzy na temat wspomnianych już zachowań, a o dalszych krokach podjętych wobec Barona będzie informowała w swoich mediach społecznościowych.