Wielka batalia o utrzymanie w Premier League. Kto spadnie z angielskiej elity?

Jako piłkarscy kibice jesteśmy przyzwyczajeni do śledzenia rywalizacji o najwyższe cele. Czasem jednak warto jest przyjrzeć się drugiemu biegunowi, gdzie nierzadko jest równie ciekawie.
Dobrze widać to w obecnym sezonie Premier League, gdzie wszystko wskazuje na to, że walka o utrzymanie będzie trwała do ostatniej kropli krwi.
O ligowy byt nie powalczą już Wolverhampton oraz Burnley, które nie mają nawet matematycznych szans na utrzymanie. Co innego dzieje się na trzecim z przeklętych miejsc w tabeli.
Rywalizacja o utrzymanie rozstrzygnie się pomiędzy Tottenhamem, West Hamem, Leeds United oraz Nottingham Forrest. Kto ma największe szanse na utrzymanie?
Tottenham spadnie z ligi?
Przyjrzymy się najpierw drużynom, które są na świetnej pozycji, aby się utrzymać. Leeds United odnalazło formę w końcówce sezonu i pewnym krokiem zmierza po utrzymanie mając 9 punktów przewagi nad Tottenhamem.
W nienajgorszej pozycji jest także Nottingham, które może się pochwalić zaliczką 5 punktów. Klub jednak dalej pozostaje w walce w Lidze Europy i musi się pilnować, aby rozsądnie gospodarować siłami w końcówce sezonu.
Zobacz też: Gwiazda Premier League opuści klub? Poznaliśmy kwotę odstępnego
Wszystko wskazuje na to, że ostatnim spadkowiczem będzie ktoś z dwójki West Ham – Tottenham. Młoty w ostatnich tygodniach zaczęły prezentować się o wiele lepiej, lecz przed nimi dosyć trudne spotkania. Zagrają oni spotkanie z Leeds United oraz walczącym o mistrzostwo Arsenalem.
Najgorzej sytuacja wygląda w północnym Londynie, a konkretnie w Tottenhamie. Koguty na boisku wyglądają koszmarnie i piłkarsko oferują najmniej z całej wymienionej czwórki. Terminarzowo również oprócz meczu z Wolves nie będzie łatwo. Wiele wskazuje na to, że to właśnie ekipa De Zerbiego zanotuje najgłośniejszy spadek w ostatnich latach. Dla drużyny, która jeszcze kilka lat temu walczyła o mistrzostwo kraju będzie to istna katastrofa.



