Utytułowany niemiecki klub na skraju bankructwa. Proszą kibiców o ratunek

Schalke 04 Gelsenkirchen, to jeden z najważniejszych klubów w historii niemieckiego futbolu. Założony w 1904 zespół, był przez lata jednym z filarów Bundesligi.
Czeladnicy, bo tak się woła na drużynę z Zagłębia Ruhry przez lata byli integralnym punktem niemieckiej piłki. Gdy myślało się o Bundeslidze na myśl od razu przychodził Bayern, Borrussia czy właśnie Schalke.
Przez lata derby Zagłębia Ruhry ekscytowały kibiców na całym świecie. W ostatnich latach są jednak zaledwie cieniem swego dawnego prestiżu.
Ekipa z Gelsenkirchen od kilku lat krąży między 2. Bundesligą, a niemiecką Ekstraklasą. Straszniejszy jest jednak dług, który może doprowadzić klub do upadku.
168 milionów euro długu
Obecnie Czeladnicy zmagają się z ogromnym zadłużeniem. Mowa tutaj o gigantycznej kwocie, bo aż 168 milionach euro.
Klub cały czas walczy o przetrwanie i teraz postanowił poprosić o pomoc kibiców. W zamian za pieniądze, oferuje udziały w klubowym stadionie – Veltins Arenie.
Prezes Schalke zapowiedział, że liczy na to, że uda się zmniejszyć długo kilkanaście milionów, co pozwoliłoby złapać klubowi oddech i zaplanować dalszą strategię.
Same udziały w stadionie będą miały jednak dla kibiców wartość symboliczną. W efekcie powstałaby spółdzielnia, do której należeliby kibice, którzy wesprą klub.



