Najlepsze drużyny w 1/8 finału EURO 2024. Te ekipy pokazały, że powalczą o tytuł - NoweMedium.pl

Najlepsze drużyny w 1/8 finału EURO 2024. Te ekipy pokazały, że powalczą o tytuł

Kilka ekip pokazało się ze znakomitej strony i na pewno w kolejnej fazie będą bardzo groźne. Oto reprezentacje, które pokazały się najlepiej w 1/8 finału EURO 2024.
fot. UEFA EURO 2024

Na placu boju pozostało już wyłącznie osiem drużyn. Do ćwierćfinału EURO 2024 awansowała większość faworytów, lecz nie zabrakło też zaskoczeń w postaci Turcji oraz Szwajcarii.

Nadchodzące spotkania będą bardzo pasjonujące, bowiem czeka nas kilka znakomitych na papierze spotkań. Wisienką na torcie będzie na pewno starcie Hiszpanii z Niemcami.

My jednak przyjrzyjmy się ekipom, które zaprezentowały się najlepiej w 1/8 finału EURO 2024. Każda z tych drużyn może powalczyć o tytuł.

#1 – Hiszpania

Hiszpanie są prawdopodobnie najlepiej grającą ekipą na EURO 2024. Hybryda młodości i doświadczenia, bo tak możemy nazwać ekipę La Roja wygląda znakomicie.

Podopieczni selekcjonera de la Fuente bawią się futbolem, kreują mnóstwo sytuacji, a ich skrzydłowi sieją postrach w formacji defensywnej rywali.

Ważne jest to, że Hiszpanie pokazali się również dobrze na tle mocnego na papierze rywala – pokonali zarówno Włochów, jak i przejechali się po Chorwatach.

#2 – Szwajcaria

Dla wielu zaskoczenie, dla tych co śledzili jednak Helwetów niespecjalnie. Szwajcaria na turnieju prezentuje się znakomicie i zdaniem części kibiców przystępowała do starcia z Włochami jako faworyt.

Szwajcarzy ustawili sobie spotkanie już w 1. połowie, a potem wykazali się dojrzałością w defensywie w starciu z Azzuri. Teraz ekipa na czele z Granitem Xhaką zmierzy się z reprezentacją Anglii.

Lwy Albionu pokazują się poniżej oczekiwań, a to może być ogromna szansa dla Szwajcarii. Potencjalne wyeliminowanie faworytów do tytułu mogłoby dać Szwajcarom impuls do walki o najwyższe cele.

#3 – Holandia

Holandia od początku turnieju przypomina pociąg, który bardzo powoli, ale rozpędza się. Najlepszym przykładem tego stanu rzeczy był mecz z Rumunią.

Oranje rzucili się na rywala już od pierwszych minut i z miejsca narzucili mu swój styl gry. Podopieczni trenera Koemana kontrolowali spotkanie i mogli wygrać o wiele wyżej, niż 3:0.

Siłą Holendrów są długie piłki i zdolność do tworzenia sytuacji, mankamentem jest jednak wykończenie. Jeżeli Holendrzy poprawią ten aspekty gry, to mogą być przerażającym rywalem dla swoich przeciwników.