Gdzie trafi gwiazda EURO 2024? Jeden klub wysunął się na prowadzenie w wyścigu

Skrzydła reprezentacji Hiszpanii były najważniejszym elementem La Roja w zdobytym niedawno Mistrzostwie Europy w piłce nożnej.
Lamine Yamal oraz Nico Williams siali spustoszenie w bocznych strefach boiska i regularnie ośmieszali formacje defensywne swoich rywali.
Teraz jeden z tego duetu, a mianowicie Williams może niedługo zmienić klub. Zawodnik Athleticu Bilbao trafił na radar wielu europejskich gignatów.
Jedna z drużyn wydaje się jednak być na pole position jeśli chodzi o walkę o podpis 22-letniego skrzydłowego. Gdzie może trafić Williams?
Yamal i Williams w jednej drużnie?
Początkowo spekulowało się, że w walce o podpis Hiszpana bardzo zaangażowany będzie Arsenal. Londyński klub najpewniej jednak zrezygnował z Williamsa w związku z wysoką tygodniówką, jaką życzy sobie zawodnik.
Sam piłkarz preferował jednak połącznie sił z Yamalem i transfer do FC Barcelony. Chęć ściągnięcia piłkarza wyrażała również Blaugrana.
Zobacz też: Lewandowski pozostanie w FC Barcelonie? Kapitan Reprezentacji Polski podjął decyzję
Kataloński klub dalej mierzy się z problemami finansowymi, które mogą przeszkodzić w realizacji transferu, wydaje się jednak, że transakcję uda się dopiąć.
Jak podaje hiszpański Sport, Williams miał zaakceptować pięcioletni kontrakt, a to by oznaczało, że teraz jedynie kluby muszą dojść do porozumienia. Za hiszpańskiego skrzydłowego trzeba zapłacić 58 milionów euro, tyle wynosi jego klauzula odstępnego.


