Fatalny wynik Serie A w Lidze Mistrzów. Atalanta będzie bronić honoru Włoch

Ten sezon w wykonaniu Serie A w Lidze Mistrzów jest jednym z najgorszych od wielu lat. Przedstawiciele Calcio zaprezentowali się fatalnie w najważniejszych europejskich rozgrywkach.
Z czterech przedstawicieli Serie A na placu boju pozostał tylko jeden, a przecież mamy dopiero 1/8 finału rozgrywek. Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie Inter dotarł przecież do finału rozgrywek.
Tym razem było zgoła inaczej. Najpierw Napoli nie zdołało nawet awansować do 1/16 finału rozgrywek, a potem fatalnie zaprezentowali się wspomniany Inter oraz Juventus.
To sprawiło, że na placu boju pozostała już tylko Atalanta, której dawano najmniejsze szanse na awans z całej wspomnianej czwórki.
Juventus i Inter błaźnią się z outsiderami
Dla kibiców włoskiej piłki jest to trudna do przełknięcia pigułka. Inter całkowicie skompromitował się w starciu z Bodo/Glimt. Nerazzurri przegrali obydwa mecze z norweską drużyną.
Juventus był nieco bliżej awansu, lecz ostatecznie uległ Galatasaray. Stara Dama przegrała aż trzema bramkami pierwsze spotkanie, a w rewanżu odrobiła straty. Ostatecznie jednak w dogrywce to Turcy okazali się być lepsi.
Zobacz też: Czy to czarny koń rozgrywek? Bodo/Glimt poskromił Inter w 1/16 finału LM!
Osłodą tych niepowodzeń jest jednak występ Atalanty. Podopieczni trenera Palladino rzutem na taśmę zdołali zdobyć zwycięskiego gola w meczu z Borussią Dortmund, czym zagwarantowali sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Teraz przed Atalantą kosmicznie trudne wyzwanie. Ostatni pozostali na placu boju reprezentanci Serie A zmierzą się w kolejnej fazie rozgrywek z Bayernem lub Arsenalem.



