Co za mecz w Londynie! Takiego spotkania nie było od 9 lat - NoweMedium.pl

Co za mecz w Londynie! Takiego spotkania nie było od 9 lat

Mecz Fulham z Manchesterem City nagle okazał się hitem kolejki. Takiego meczu kibice Premier League nie zobaczyli od blisko dekady.
fot. pixabay

Starcie Manchesteru City z Fulham zapowiadało się na jeden z dziesiątek spotkań w ramach Premier League. The Cottagers typowani byli do porażki pomimo przewagi swojego boiska.

Faworytem bez dwóch zdań był Manchester City, który obecnie musi gonić liderujący Arsenal. Pierwsza połowa zwiastowała nam spacerek w wykonaniu Obywateli.

Ekipa Pepa Guardioli zdobyła trzy trafienia, a tuż przed przerwą gola kontaktowego zdobył Emile Smith-Rowe. Nikt jednak nie spodziewał się, że Fulham da rade zdobyć jeszcze dwa gole.

Tymczasem rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Takiego spotkania kibice w Premier League nie widzieli od lat.

9 goli w starciu na Craven Cottage

Tuż po przerwie wydawało się, że jest już po wszystkim. Czwartego gola dla The Citizens zdobył Phil Foden, a do tego samobójcze trafienie zaliczył Berge.

Fulham jednak pokazało ogromny charakter i było o krok od napisania historii. Gospodarze najpierw zdobyli bramkę numer dwa, a później kolejne dwa trafienia dołożył Chukwueze.

Zobacz też: Liverpool z pięknym gestem. Klub zastrzegł numer zmarłego piłkarza

Ekipa Manchesteru City była w zasadzie blisko kompromitacji, bo tuż przed ostatnim gwizdkiem swoją ekipę uratował Gvardiol, który zapewnił Manchesterowi City trzy punkty.

Było to pierwsze spotkanie od 9 lat, w którym gospodarz zdobył cztery bramki, a i tak nie udało mu się przynajmniej zremisować. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2016 roku na Carrow Road w meczu Norwich z Liverpoolem.