A może jednak nie Polak? Są kandydaci zza granicy do objęcia naszej reprezentacji - NoweMedium.pl

A może jednak nie Polak? Są kandydaci zza granicy do objęcia naszej reprezentacji

Wydawało się, że po odejściu Paulo Sousy, w walce o fotel selekcjonera zostali już tylko polscy szkoleniowcy. Jak się jednak okazało chętne do objęcia pieczy nad naszą kadrą są dwa wielkie piłkarskie nazwiska.
fot. PAP

Temat Reprezentacji Polski w ostatnim czasie jest niesamowicie gorący. Cała afera związana z odejściem, lub lepiej, ucieczką Paulo Sousy z naszej kadry odbiła się szerokim echem w społeczności futbolowej. O selekcjonerze mówili wszyscy – od fanów, przez dziennikarzy sportowych aż po zawodników.

Zobacz też: Paulo Sousa chce odejść, kibice wściekli. Najlepsze memy o “Siwym bajerancie”

Teraz jednak opowieść ta ma kolejny etap, a mianowicie – kto przejmie schedę nad naszą kadrą? Do tej pory mówiło się przede o wszystkim o polskich nazwiskach i nic w tym dziwnego. Cezary Kulesza, czyli nowy prezes PZPN jest bardzo mocno związany ze środowiskiem ekstraklasy, a do tego sam był jedną z ważniejszych postaci w Jagiellonii Białystok. W związku z tym do tej pory słyszeliśmy przede wszystkim o czterech nazwiskach – Marek Papszun, Adam Nawałka, Michał Probierz oraz Czesław Michniewicz.

Kierunek włoski?

Teraz na światło dzienne trafiły jednak nowe nazwiska. W ostatnim czasie polscy piłkarze bardzo często wybierają włoskie kluby, aby rozwinąć swoje kariery, lecz tym razem to Włoch może trafić do Polski.

Mowa tutaj przede wszystkim o dwóch nazwiskach – Fabio Cannavaro oraz Andrea Pirlo. O kandydaturze tego pierwszego poinformował dziennikarz Interii – Sebastian Staszewski.

Zdobywca Złotej Piłki do tej pory nie trenował klubów z topu, można nawet powiedzieć, że kluby te były egzotyczne. Guangzhou Evergrande, reprezentacja Chin, czy An-Nassr, to drużyny, które widnieją w portfolio Włocha.

Inaczej sprawa wygląda przy Andrei Pirlo, legendarny pomocnik Milanu oraz Juventusu trenował na początek juniorską drużynę Starej Damy, a potem dostał szansę w seniorskiej ekipie. Przygoda ta nie była jednak zakończona sukcesem. To w sezonie 2020/21 Juventus przerwał swoją serię 9 mistrzostw Serie A oraz dopiero rzutem na taśmę zajął miejsce premiujące udziałem w Lidze Mistrzów.

Mimo wszystko Polak?

Wydaje się jednak, że mimo wszystko faworytem do objęcia naszej reprezentacji będzie wciąż polski trener. Według mediów Cezary Kulesza ma być zwolennikiem zatrudnienia rodzimego selekcjonera, lecz nie jest on zamknięty na opcję zagraniczną. Kluczowe dla wyboru nowego trenera naszej kadry ma być rozmowa z kandydatami, a także opinia samych zawodników.

PZPN musi się spieszyć z decyzją, polscy kibice niecierpliwie wyczekują nazwiska nowego selekcjonera, a do tego nieubłaganie zbliża się pierwszy mecz barażowy do Mistrzostw Świata w Katarze. Spotkanie z Rosją rozegramy już w marcu, a nowy selekcjoner musi mieć przecież czas na zapoznanie się z drużyną, a także przedstawienie zawodnikom swoich pomysłów, nie mówiąc już o ich implementacji.

Źródło: media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

>