Najpierw wylała falę hejtu. Potem zapoznała się ze sprawą. Pawłowicz przeprosiła - NoweMedium.pl

Najpierw wylała falę hejtu. Potem zapoznała się ze sprawą. Pawłowicz przeprosiła

Krystyna Pawłowicz postanowiła przeprosić za swój skandaliczny wpis na Tweeterze. Sprawie przyjrzało się Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznik Praw Dziecka.
wikimedia.pl/ Tomasz Tołłoczko

Krystyna Pawłowicz znana jest ze swoich kontrowersyjnych i obraźliwych wpisów na Twitterze. Nie pierwszy raz spotykamy się z falą hejtu, jaki wylewa się tweetów sędzi Trybunału Konstytucyjnego.

Jeszcze wczoraj pisaliśmy o tweecie Krystyny Pawłowicz o tożsamości płciowej 10-letniego dziecka. Wpis odwoływał się do decyzji rady pedagogicznej jednej ze szkół w Podkowie Leśnej. Władze placówki zadecydowały o przyjęciu uchwały w sprawie 10-letniego chłopca, na mocy której pedagodzy są zobowiązani do używania żeńskiego imienia wobec dziecka.

Więcej przeczytasz w poniższym artykule.

Wywołała burzę, a teraz przeprasza

Do sytuacji odniosło się wiele osób, które skrytykowały sędzię Trybunału Konstytucyjnego. Nie dość, że wpis dotknął bardzo wrażliwej kwestii to polityczka w swoim wpisie użyła danych osobowych, których nie powinna.

Obrzydliwy tweet sędzi TK Krystyny Pawłowicz uderzył w dobro dziecka, naszej szkoły oraz dyrektora Agnieszkę Hein.

napisał na Facebooku Artur Tusiński

W swoim wpisie przyznał, że mieszkają w małej miejscowości i nie chcieli wzbudzać dużego rozgłosu:

Ze względu na małą społeczność i dobro dziecka staraliśmy się uniknąć rozgłosu, niemniej jednak stało się, mamy już dyskusje w przestrzeni publicznej, także na lokalnych grupach

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=226912958979318&id=100049818469714&locale=pl_PL

Fala krytyki wywoła chyba w Krystynie Pawłowicz wyrzuty sumienia. Postanowiła w kolejnym tweecie przeprosić za swoje zachowanie:

Polityczka już nieraz obiecywała, że usunie swoje konto na Tweeterze, jednak nadal tego nie zrobiła. Może zamiast składania pustych obietnic, powinna przejść do czynów.

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *