Jarosław Kaczyński ukarany przez sejmową komisję etyki. Nazwał opozycję przestępcami - NoweMedium.pl

Jarosław Kaczyński ukarany przez sejmową komisję etyki. Nazwał opozycję przestępcami

Prezes Prawa i Sprawiedliwości użył tego określenia wobec opozycji w październiku minionego roku. Tak skomentował zaangażowanie parlamentarzystów w Strajki Kobiet.
Jarosław Kaczyński
fot. Flickr

Kaczyński ukarany

O wymierzonej karze powiadomiła posłanka Monika Falej z Lewicy.

Wicepremier Rady Ministrów, Prezes #PiS Jarosław #Kaczyński, został ukarany naganą przez Komisję Etyki Poselskiej. „(…) Jesteście przestępcami, jesteście przestępcami. Jest w Polsce (…) przestępstwo spowodowania niebezpieczeństwa powszechnego.(…)”

Monika Falej, Twitter

Tymi “przestępcami” mieli być posłowie opozycji, wobec których Wicepremier użył tych określeń w zeszłym roku. Podstawą do tych oskarżeń miało być spowodowanie niebezpieczeństwa powszechnego, którym miał być udział opozycyjnych parlamentarzystów w demonstracjach Strajku Kobiet.

Czy protestujący parlamentarzyści to zagrożenie? Być może, ale tylko dla rządu

Przypomnijmy – w październiku 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przerwanie ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niekonstytucyjne. Oznacza to, że trybunał pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej de facto złamał kompromis aborcyjny.

Kontrowersyjny wyrok TK spotkał się z bezpośrednią reakcją społeczeństwa. Setki tysięcy ludzi uczestniczyły w demonstracjach chcąc wyrazić swój sprzeciw wobec ograniczaniu praw kobiet. Wszystko to działo się podczas drugiej fali zachorowań na COVID-19, co rząd chciał wykorzystać do tego, aby demonstracje stłamsić. Podczas protestów wielokrotnie dochodziło do starć z funkcjonariuszami policji, która używała wobec strajkujących kobiet m. in. pał oraz gazu łzawiącego. Wśród osób które ucierpiały w starciach znaleźli się również parlamentarzyści, m. in. Barbara Nowacka czy Bartłomiej Sienkiewicz.

To właśnie ze względu na panującą pandemię Jarosław Kaczyński uznał protestujących posłów za przestępców. Według polskiego prawa, jeżeli ktoś posiada wiedzę na temat popełnienia przestępstwa, powinien o tym zawiadomić prokuraturę. Wicepremier tego nie zrobił, i właśnie to stanowiło podstawę do ukarania go przez sejmową komisję.

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.