Kradł książki, bo w życiu mu nie wyszło - NoweMedium.pl

Kradł książki, bo w życiu mu nie wyszło

Mężczyzna przez wiele lat kradł książki. Został złapany na gorącym uczynku w bibliotece w Mestre we Włoszech.
pixabay.com

Włoska policja aresztowała 48-letniego mężczyznę, który przez wiele lat kradł książki z biblioteki w regionie Wenecji Euganejskiej. W mieszkaniu Włocha znaleziono ponad 1100 książek, co dało niebagatelną kwotę 80 tys. euro.

“Znowu w życiu mi nie wyszło”

Mężczyzna marzy o stworzeniu własnej biblioteczki. Jak sam powiedział, jest biedny, ale nie jest łajdakiem. Kocha książki i nie chciał ich sprzedawać. W młodzieńczych latach marzył o pracy jako naukowiec. Stąd wzięła się jego pasja do czytania książek.

Spróbujcie mnie zrozumieć: jako chłopiec chciałem zostać naukowcem na uniwersytecie, ale nie udało mi się i generalnie nie osiągnąłem w życiu niczego konkretnego. Jednak nagle odkryłem, że buduję, kawałek po kawałku, coś tak pięknego jak biblioteka. Lubię zapach książek, przewracanych stron. Ale przede wszystkim uwielbiam się uczyć. Podczas godzin spędzonych nad tymi książkami zapomniałem o wszystkim, co w moim życiu poszło nie tak. Przeczytałem je wszystkie.”

Mówił w rozmowie z „Corriere del Veneto”.

48-letni mężczyzna był o krok od otrzymania tytułu naukowego. Jednak nie dopełnił ostatniej procedury, czyli złożenia pracy dyplomowej.

Wszystko zaczęło się od znalezionego plecaka

W 2012 roku mężczyzna znalazł plecak wypełniony książkami. Jak można się domyślać, w środku znajdował się książki z pieczątkami z biblioteki. 48-latek stwierdził, że jak będzie chciał przeczytać książkę to sobie ją po prostu weźmie z biblioteki. Swoją miłość do książek określił jako fetyszyzm.

Mężczyznę czeka teraz rozprawa sądowa oraz terapia psychologiczna.

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.