Bezbronne ofiary wojny. Zginęło co najmniej 38 dzieci. Pokażcie te zdjęcia Rosjanom - apeluje Zełenska - NoweMedium.pl

Bezbronne ofiary wojny. Zginęło co najmniej 38 dzieci. Pokażcie te zdjęcia Rosjanom – apeluje Zełenska

To jedne z najbardziej drastycznych obrazów wojny. Ołena Zełenska, żona prezydenta Ukrainy, opublikowała zdjęcia dzieci, które nie będą miały już szansy dorosnąć.
facebook.com/Ołena Zełenska

Dzieciństwo to zabawy z przyjaciółmi na podwórku, spacery z rodzicami, spotykanie się z rówieśnikami w szkole i poznawanie świata. Jak się jednak okazuje, w jednej chwili ten beztroski czas może zostać zabrany na zawsze. Kiedy 24 lutego 2022 r. Putin brutalnie zaatakował Ukrainę i pozbawił mieszkańców tego co najważniejsze – poczucia bezpieczeństwa. Wraz z kolejnymi dniami inwazji giną żołnierze, cywile, dorośli i dzieci.

Zobacz: Mała Ukrainka śpiewa o wojnie. Nagranie porusza do łez

“Na Ukrainie zginęło już co najmniej 38 dzieci”

Statystyki są drastyczne. W trakcie trwającej już 11 dni inwazji, zginęło co najmniej 38 dzieci. Liczba ta z dnia na dzień rośnie. Rosjanie atakują żołnierzy, ale także cywili. Nie szczędzą nawet bezbronnych dzieci. Żona Wołodymyra Zełenskiego, Ołena Zełenska, udostępniła w mediach społecznościowych zdjęcia dzieci, które zginęły na skutek rosyjskich ataków. W swoim wpisie apeluje o jak najszybsze utworzenie korytarzy humanitarnych.

Zobacz: Od komika do bohatera. Kim jest Wołodymyr Zełenski?

Ile jeszcze dzieci musi umrzeć, aby przekonać rosyjskie wojska do zaprzestania strzelania i pozwolenia na korytarze humanitarne?
Ilu jeszcze musi wykrwawić się i umrzeć z głodu, aby świat powstrzymał ich przed niszczeniem pojazdów cywilnych?

– pyta Ołena Zełenska

Post został opublikowany w języku ukraińskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Obecnie ma ponad 9 tys. udostępnień. Pierwsza Dama opisała brutalność działań rosyjskich wojsk:

Rosyjscy okupanci zabijają ukraińskie dzieci. Świadomie i cynicznie.

18-miesięczny Kirill z Mariupolu został pilnie zabrany przez rodziców do szpitala. Został ranny przez ostrzał, a lekarze nie mogli nic zrobić.

Alicja z Oktyrki. Mogła mieć osiem lat. Zmarła jednak w ostrzale z dziadkiem, który ją chronił.

Polina z Kijowa. Zmarła podczas ostrzału na ulicach naszej stolicy wraz z rodzicami i bratem. Jej siostra jest w stanie krytycznym.

Arseniy, 14 lat. Fragment pocisku uderzył w głowę. Lekarze nie mogli dotrzeć do chłopca pod ostrzałem. Arseniy wykrwawił się na śmierć.

Sofia, 6 lat. Ona wraz ze swoim półtora miesięcznym bratem, matką, babcią i dziadkiem zostali zastrzeleni w swoim samochodzie. Rodzina próbowała opuścić Nową Kachowkę.

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.