96 ofiar śmiertelnych czyli kolejna rocznica Tragedii na Hillsborough - NoweMedium.pl

96 ofiar śmiertelnych czyli kolejna rocznica Tragedii na Hillsborough

Dzisiaj obchodzimy rocznicę jednej z największych tragedii w historii piłki nożnej. 32 lata temu miała miejsca Tragedia na Hillsborough
fot. wikimedia

Tragedia na Hillsborough jest jednym z najczarniejszych momentów w historii piłki nożnej. Winę za tę katastrofę ponoszą przede wszystkim FA, czyli angielska federacja piłkarska oraz policja, która miała czuwać nad bezpieczeństwem. 15 kwietnia 1989 r. miał odbyć się mecz pomiędzy Nottingham Forest a Liverpoolem na Hillsborough. Trwał on zaledwie 6 minut.

Przebieg tragedii

W 1989 r. stadion Sheffield Wednesday, Hillsbrough posiadał dwie trybuny – Spion Kop oraz Lepping Lane, w kontekście historii omawianej w tekście najważniejsza jest druga. Lepping Lane była mniejszą trybuną, która została przeznaczona przez angielską federację dla kibiców Liverpoolu. Istotnym jest fakt, że władze ligi mimo wniosków Liverpoolu nie udostępniły kibicom całej trybuny, a ledwie jej część. Była to skrajna niekompetencja, ponieważ FA wiedziała, że kibiców Liverpoolu będzie na meczu więcej niż tych wspierających Nottingham.

Tragedia rozpoczęła się o 14:30, pół godziny przed rozpoczęciem spotkania. Wtedy właśnie ponad 5000 kibiców Liverpoolu wciąż czekało przed stadionem, co spowodowało powstanie zatoru. Z niewiadomych powodów otwarty były zaledwie dwie kasy, mimo iż wiadomym było, że na mecz przybędzie ogromna ilość. kibiców. Piętnaście minut później policjanci zrozumieli, że nie zdążą wpuścić wszystkich kibiców na czas i spróbowali skontaktować się z Davidem Duckenfieldem. Był on oficerem policji, który kierował bezpieczeństwem w trakcie spotkania. Był nieprzygotowany w zakresie procedur związanych z ochroną meczów oraz nie znał się na organizacji masowych imprez. Policjanci próbowali nawiązać z nim kontakt 4 razy, żadna z prób się nie udała.

Wreszcie o 14:52 Duckenfield wydał polecenie aby otworzyć kolejną bramę na stadion. Spowodowało to, że w kilka minut do środka dostało się aż 2000 osób. Kluczowe jest to, że sektory 3 i 4, które posiadały najbardziej atrakcyjne miejsca były już zapełnione, a policjanci nie pokierowali kibiców na luźniejsze sektory. Spowodowało to, że tłum zaczął napierać na osoby będące już na trybunie. Potem w wyniku korków spora część kibiców przybyła na stadion chwilę przed meczem i rozpoczęła napierać tych, którzy znajdowali się w tunelu. Efektem tego była panika, ludzie, którzy znajdowali się już na stadionie zostali przyciśnięci do krat dzielących trybunę i boisko. W ten sposób część osób została na Lepping Lane zadeptana lub udusiła się w wyniku naporu tłumu. Warto dodać, że stadion Hillsborough od 10 lat nie miał ważnego certyfikatu bezpieczeństwa.

Osoby, które chcą zobaczyć jak wyglądały ostatnie minuty tragedii mogą zobaczyć to poniżej:

https://www.youtube.com/watch?v=esyxX0iVnYc

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.