Miał być skasowany, a został hitem. Showruner “Rodu Smoka” opowiedział o tym, jak udało się uratować serial

W 2021 “Ród Smoka” był jednym z najważniejszych tytułów w świecie seriali. HBO na nowo postanowiło dać szansę uniwersum “Gry o Tron” i nawiązać do jednego z największych hitów w historii.
Przed premierą było sporo obaw – czy serial zbliży się do poziomu pierwszych sezonów “Gry o Tron”? a może będzie tak samo kiepski, jak finałowe odsłony?
Zobacz też: Wczoraj minęło 12 lat od emisji pierwszego odcinka “Gry o Tron”. Wspominamy kultowy serial fantasy
Szybko okazało się, że strach, który towarzyszył fanom był bezzasadny. “Ród Smoka” od pierwszych odcinków przypominał to, za co wszyscy pokochaliśmy “Grę o Tron”. Główną siłą serialu były świetne dialogi, scenariusz, a także postacie i gra aktorska.
Jak się jednak okazuje… niewiele brakowało, a nigdy nie zobaczylibyśmy tego na ekranie. Showrunner produkcji, Ryan Condal opisał, co sprawiło, że HBO postanowiło zmienić zdanie na temat kasacji serialu.
George R.R. Martin uratował serial
Ryan Condal w ostatnim czasie udzielił wywiadu portalowi IndieWire. Na jego łamach wyjaśnił on, że bardzo mało brakowało, aby serial został skasowany jeszcze przed procesem produkcyjnym.
Podejście HBO w ostatnim czasie bardzo mocno jest nastawione na anulowanie produkcji, które nie są pewnymi sukcesami komercyjnymi. Do nich przed premierą zaliczano “Ród Smoka”
Zobacz też: Ród Smoka. Poznaliśmy aktorów, którzy dołączą do obsady w drugim sezonie serialu!
Co sprawiło, że serial jednak powstał? Wedle showrunnera ogromną zasługę miał w tym mieć twórca książkowego pierwowzoru, a zarazem jeden z producentów serialu – George R.R. Martin. Pisarz miał osobiście naciskać na to, aby Condal otrzymał od stacji jeszcze jedną szansę i zmienił to, co nie spodobało się HBO w początkowej wersji.
Co było dalej już wiemy. Serial osiągnął ogromny sukces, a lada moment będziemy mogli oglądać drugi sezon opowieści o rodzie Targaryenów.



