Kłopoty “Stranger Things” przed finałem. Tak źle jeszcze nie było

“Stranger Things”, to bez dwóch zdań jeden z najważniejszych seriali w dorobku Netflixa. Serial przez lata był najchętniej oglądaną produkcją w historii platformy.
Teraz internet żyje nowymi epizodami finałowego sezonu serialu. Miliony widzów zastanawiają się, czy twórcom uda się z przytupem zakończyć całą serię.
Druga połowa sezonu póki co trzymała przyzwoity, acz nie wybitny poziom. Wiele zmieniło się jednak po premierze przedostatniego epizodu w całym sezonie.
Odcinek 5 pt. “Most” zebrał najgorsze oceny w historii serialu.
Kiepski prognostyk przed finałem

W jednym z największych serwisów z filmami i serialami, czyli IMDB można także oceniać epizody seriali. Tak też jest w przypadku Stranger Things.
Wspomniany już siódmy odcinek zanotował haniebny rekord i z oceną 5.5/10 jest najgorzej ocenianym odcinkiem w serialu. Wiele wskazuje tutaj jednak na to, że mamy do czynienia z tzw. review bombingiem.
Zobacz też: Uniwersum “Stranger Things” się rozszerza. Powstanie serial animowany
W serwisie pojawiło się mnóstwo “jedynek” dla tego odcinka, a to znacząco wpływa na jego ogólną ocenę. Nie da się jednak ukryć, że dla wielu widzów może to być problem przed finałem serialu.
Kiepski przedostatni odcinek rozbudził w fanach wątpliwości na temat tego, czy twórcy udźwigną presję oczekiwań. O tym przekonamy się już w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia, gdy finałowy epizod trafi na Netflixa.



