“Harry Potter” nie podąży drogą filmów. Nowe wieści w sprawie serialu

Premiera serialowego reboota “Harry’ego Pottera” będzie bardzo ważnym wydarzeniem w branży serialowej. Informacja o rozpoczęciu prac nad serialem wywołała ogromne zainteresowanie.
Od momentu ogłoszenia remake’u poznaliśmy sporą część obsady aktorskiej, a także plany twórców na wszystkie sezony. Każda książka J.K. Rowling ma otrzymać swój sezon.
Zobacz też: Serial „Harry Potter” będzie bliższy książkom niż filmom. Producentka Warner Bros. ujawniła kilka szczegółów
Zapowiedziano już, że serial położy o wiele większy nacisk na nie tylko czołowe trio, ale i resztę bohaterów. Dodatkowo ma bardziej czerpać z książek, niż filmy.
Wyraz tego ostatniego będziemy mogli dostrzec już na etapie scenografii i charakteryzacja świata Mugoli. Twórcy zapowiedzieli, że osadzą serial w latach 90.
Serial wiernie podąży za książkami
Miłośnicy książek J.K. Rowling wiedzą, że akcja sagi rozgrywała się w latach 90. Ma to o tyle sensu, że pierwsza część serii została wydana w 1997 roku.
Filmowa adaptacja mocno unikała osadzenia filmów twardo w tych ramach czasowych. Widać to dobrze w kolejnych odsłonach, gdzie np. ubiór postaci znacząco różnił się od mody z okresu lat 90.
Zobacz też: “Harry Potter” stał się bestsellerem w Rosji. Co jest tego przyczyną?
Tym razem ma być inaczej. Twórcy serialu podeszli w tej kwestii do oryginału bardzo wiernie, a jednym z zadań ekipy miało być odpowiednie przygotowanie charakteryzacji.
To zwiastuje nam, że przynajmniej w aspektach scenograficznych serial będzie mocno różnił się od filmów. Czy ten zabieg okaże się udany dowiemy się jednak dopiero po premierze 1. sezonu serialu.



