"Gra o Tron" skończyła się dawno temu, ale teraz rozgorzała nowa afera. Twórcy serialu mieli całkowicie zmienić jego zakończenie - NoweMedium.pl

“Gra o Tron” skończyła się dawno temu, ale teraz rozgorzała nowa afera. Twórcy serialu mieli całkowicie zmienić jego zakończenie

Zakończenie jednego z najpopularniejszych seriali ostatnich lat pozostawiało wiele do życzenia. Teraz na światło wyszły nowe fakty odnośnie finału produkcji.
fot. kadr z filmu/ hbo

Gra o Tron” zrobiła furorę na świecie i po kilku sezonach stała się światowym hitem. Skala promocji ostatnich sezonów serialu sięgnęła takiego stopnia, że informacje o ostatniej części pojawiały się dosłownie wszędzie – począwszy od wiat przystanków aż po wielkie bilbordy w centrach miast. Dosłownie cały świat czekał na to jak skończy się opowieść dziejąca się w świecie Westeros.

Rzeczywistość okazała się jednak niesamowicie brutalna, a ostatni sezon został skrytykowany przez fanów serialu. Z czystym sumieniem można powiedzieć, że twórcy, a przede wszystkim showrunnerzy, w bardzo kiepski sposób podeszli do zwieńczenia całej serii i na światło dzienne trafiło kiepskie zakończenie.

Twórcy wymyślili własne zakończenie?

Z czasem jednak emocje opadły, a ludzie o “Grze o Tron” po prostu zapomnieli. Showrunnerzy serialu David Benioff oraz Dan Weiss dostali lukratywne propozycje od Disneya, aby nadzorować projekt w uniwersum “Gwiezdnych Wojen”.

Jak się jednak okazuje, dwa lata po premierze ostatniego sezonu “Gry o Tron”, na światło dzienne wyszły nowe fakty, tym razem za sprawą agenta George’a R. R. Martina, Paula Hassa. Agent pisarza i twórcy książkowej “Gry o Tron” zarzuca showrunnerom, że Ci mieli zlekceważyć wytyczne autora książek i samemu wyznaczyć kierunek, w którym poszły ostatnie sezony. Zmienia to nieco spojrzenie na całą sprawę, ponieważ do tej pory wszyscy myśleli, że zakończenie historii na łamach książek ma być takie samo jak w serialu.

Rewelacje podane przez agenta pisarza jasno stwierdzają, że wizja twórcy była zupełnie inna. Sam Hass wskazał, że showrunnerzy zaserwowali fanom swoje własne zakończenie serialu, a nie to co przewidział dla nich autor książek.

W tej batalii pozostaje jednak jedno pytanie, na które do tej pory nie znamy odpowiedzi. Dlaczego takie informacje od George’a R. R. Martina pojawiają się dopiero teraz, po 2 latach od premiery finału serialu? Tego nie wiemy. Rzutuje to jednak trochę na szczerość tych zarzutów.

Możliwe, że pisarz chce zniwelować złą atmosferę wokół całego uniwersum “Pieśni Lodu i Ognia”. Warto tutaj wspomnieć, że Amerykanin nadal ściśle współpracuje z HBO przy produkcji spin-offów “Gry o Tron”, a kiepska opinia o ostatnim sezonie serialu mogłaby rzutować na oglądalność innych produkcji z uniwersum.

Zobacz też: HBO z 7 spin-offami “Gry o Tron”. Stacja chce wycisnąć wszystko z marki

Źródło: media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.