Najlepsze polskie rapowe kawałki o legalizacji marihuany - NoweMedium.pl

Najlepsze polskie rapowe kawałki o legalizacji marihuany

Muzyka rodzimych raperów przez lata ewoluowała i eksplorowała nowe brzmienia, jednak jest jedna rzecz która nie uległa zmianie, czyli oczywiście stosunek artystów do legalizacji marihuany. Oto kilka najciekawszych numerów poświęconych tej właśnie tematyce.
Włodi
Włodi | fot. Revolume, mat. pras.

“Jestem pierwszy za legalem”

Jak swojego czasu brzmiał klasyk, “joint i sport to nierozłączna para”. Hasło można sparafrazować na “joint i rap to nierozłączna para” i prawdopodobnie nikt nie zgłosi sprzeciwu. Marihuana towarzyszy kolejny pokoleniom polskich raperów, a to co łączy starych i młodych to ciągła walka na rzecz legalizacji konopi. Trwająca od lat debata na temat dostępności zioła przyczyniła się do powstania wielu rapowych kawałków na ten temat, z czego część na zawsze stała się częścią rapowej kultury w Polsce. Dzisiaj przyjrzymy się niektórym z nich.

Zobacz też: 420 – co to znaczy? Historia święta marihuany

#1 Włodi – Kominy

W przypadku członka legendarnej Molesty naprawdę jest w czym wybierać, w końcu Włodi uważany jest w środowisku za jednego z największych sympatyków palenia. Wybór padł na Kominy, pochodzące z wydanego w 2017 roku albumu “Wszystkie Drogi Prowadzą do Dymu”. Weteran sceny walczy o legalizację już prawie 30 lat, więc dobrze wie że “joint łagodzi problemy, lecz ich nie rozwiąże nigdy“.

#2 Mata – Patoprohibicja (28.01.2022)

Najnowszy numer w zestawieniu. Młody Matczak odnosi się w nim oczywiście do wydarzeń z końca stycznia tego roku, kiedy to został zatrzymany przez policję. W Patoprohibicji dostaje się praktycznie wszystkim – politykom, systemowi czy policji. Ozdobą utworu jest sampel z 28.09.1997 Molesty czy zapożyczony refren z Policemana zespołu Jamal.

Zobacz też: Mata z nowym utworem. “Patoprohibicja” odnosi się do styczniowego zatrzymania przez policję

#3 Hemp Gru – Zjedz Skręta

“Się jara dziewczyno, się jara chłopaku”. Zjedz Skręta warszawskiego składu Hemp Gru to bezapelacyjnie jeden z najważniejszych “narkohymnów” polskiej popkultury. Debiutancki album HG, Klucz, w grudniu będzie obchodzić swoje 18 urodziny, jednak mimo upływających lat wciąż jest obowiązkową pozycją na wszystkich playlistach “do jarania”.

#4 Young Igi i Włodi – THC

Kolejny nawijacz młodego pokolenia na liście. THC to jeden z najpopularniejszych numerów w dyskografii Igiego, w którym bezpośrednio zwraca uwagę na problem ograniczonej dostępności do oleju konopnego. Swoją zwrotkę dołożył wspomniany już wcześniej Włodi.

#5 Sokół – Dentysta

Warszawski raper walczy w Dentyście z panującym stereotypem, jakoby każdy jaracz miał być przestępcą. Wydany w 2011 roku storytelling opisuje historię tytułowego dentysty, który chociaż był szanowanym członkiem społeczności, to pechowo trafił do więzienia za posiadanie narkotyku. Przy okazji Sokół punktuje hipokryzję przeciwników legalizacji. “Czy ktoś wierzy, że Kwaśniewski nie jarał nigdy trawy? Tak kupił stare baby, co zapomniały całkiem, że w młodości łykały legalną fetę z aptek“.

Zobacz też: Young Leosia i Mata wydali nową piosenkę. “Cicho” to ukłon w stronę legalizacji marihuany

Źródło: Media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.