Koncert Maty zablokowany. "PGE Narodowy, może pozwolicie w końcu mi u siebie zagrać?" - NoweMedium.pl

Koncert Maty zablokowany. “PGE Narodowy, może pozwolicie w końcu mi u siebie zagrać?”

Raper wystąpił w poniedziałek na słynnych warszawskich "schodkach". Spontaniczny koncert miał być powtórzony we wtorek, jednak całe zdarzenie zostało powstrzymane przez policję. "Dostałem info, że jeśli dzisiaj pojawię się na plaży to będzie nam groziło do 8 lat pozbawienia wolności" - czytamy w social mediach rapera.
Mata koncert PGE Narodowy
Mata | fot. Instagram, @33mata

“Zostawcie nasze schodki”

Od kilku dni znowu jest głośno o Macie. Warszawski raper wrócił do aktywności w mediach i wszyscy spekulują, że to początek promocji nowego wydawnictwa. W poniedziałek autor Młodego Matczaka wystąpił spontanicznie na tzw. Schodkach, czyli prawdopodobnie najpopularniejszym miejscem plenerowym w Warszawie. Szacuje się, że na koncert mogło przyjść nawet kilka tysięcy osób. Niektórzy fani próbowali nawet przepłynąć przez Wisłę na barkę na której znajdowali się artyści..

Zobacz też: Young Leosia i Mata wydali nową piosenkę. “Cicho” to ukłon w stronę legalizacji marihuany

Cała akcja miała być powtórzona dzień później. Na miejscu jednak czekała już policja, która uniemożliwiła zorganizowanie występu. Do całej sprawy odniósł się sam artysta, który opublikował wyjaśnienia na swoim Instagramie. “Słuchajcie, jest mi w ch** przykro że czekaliście dzisiaj na marne, do końca próbowaliśmy coś wymyślić, ale dostałem info że jeśli pojawię się na plaży to będzie nam groziło do 8 lat pozbawienia wolności za organizowanie nielegalnych wydarzeń masowych. Wczoraj dużo osób skakało do Wisły […] ryzyko że komuś z Was stała by się krzywda było po prostu za duże.” – czytamy w social mediach rapera.

Mata atakuje władze Stadionu Narodowego i apeluje do Rafała Trzaskowskiego

Według zapowiedzi artysty, nie zamierza on porzucać projektu i w przyszłości ponownie podejmie się organizacji wydarzenia Nad Wisłą. W tej sprawie raper odniósł się do prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, prosząc o pomoc w legalnym przeprowadzeniu koncertu. Przy okazji dostało się też kierownictwu PGE Stadionu Narodowego. “PGE Narodowy, może pozwolicie mi w końcu u siebie zagrać? Może nie musiałbym wtedy dogadywać się z przeciwnikami waszych przełożonych?” – czytamy na Instastory.

Zobacz też: Mata zatrzymany. Czy młody raper miał przy sobie narkotyki?

PGE Stadionem Narodowym zarządza spółka skarbu państwa, a to oznacza że obiekt de facto podlega pod Ministerstwo Aktywów Państwowych zarządzane przez Jacka Sasina Prawa i Sprawiedliwości. Czy rodzinne powiązania Maty są przeszkodą w organizacji występu na największej polskiej arenie? W końcu nie jest żadną tajemnicą, że partii Jarosława Kaczyńskiego nie jest “po drodze” z ojcem rapera, prawnikiem Marcinem Matczakiem.

fot. Instagram, @33mata

Źródło: Instagram

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.