Konstrukcja The Vessel miała być wizytówką Nowego Jorku. Zyskała miano "schodów samobójców" - NoweMedium.pl

Konstrukcja The Vessel miała być wizytówką Nowego Jorku. Zyskała miano “schodów samobójców”

Instalacja artystyczna od samego początku budziła kontrowersje wśród ekspertów. "Z tak wysokich obiektów ludzie będą skakać".
wikimedia.pl

Kontrowersyjna konstrukcja została otwarta w 2019 roku. Już od pojawienia się wizualizacji wzbudzała negatywne emocje. Wielu ekspertów uważało schody za niebezpieczne, a wszystko przez zbyt niskie barierki, które sięgają do klatki piersiowej.

The Vessel miała być wizytówką Nowego Jorku, a zyskała miano “schodów samobójców”

Instalacja artystyczna przypominająca ul, ma 50 metrów wysokości. Liczy 16 pięter i składa się ze 154 połączonych ze sobą klatek schodowych i 80 tarasów widokowych, z których rozpościera się spektakularna panorama Nowego Jorku. Konstrukcja powstała w ciągu dwóch lat, a jej wartość wyniosła 150 milionów złotych, co znacznie przekroczyło założony budżet.

Obiekt szybko zyskał popularność – do stycznia odwiedziło go 2,5 miliona osób. Nie wszyscy jednak przyszli podziwiać widoki jednego z najbardziej znanych miast Stanów Zjednoczonych. Jedenaście miesięcy po otwarciu The Vessel, 19-latek odebrał sobie życie, skacząc przez barierki. W ślady za nastolatkiem poszli inni – cierpiąca na anoreksję 24-latka i poszukiwany w Teksasie 21-latek.

Zobacz też: Nowojorska wieża The Vessel ponownie otwarta dla turystów

Środki bezpieczeństwa nie pomogły

Postanowiono zamknąć konstrukcję i zasięgnąć porady psychologicznej oraz innych ekspertów, aby znaleźć rozwiązanie sytuacji. Wyprowadzono szereg zabezpieczeń – pojawiło się więcej obsługi, którą przeszkolono w kierunku powstrzymywania potencjalnych samobójców. Pojawiły się także tabliczki z numerem telefonu zaufania. Kolejnym rozwiązaniem był zakaz indywidualnego wchodzenia na konstrukcję. Sprzedawano tylko grupowe wejściówki.

Żadne z tych środków bezpieczeństwa nie pomogły uniknąć kolejnej tragedii. 29 lipca doszło do kolejnego samobójstwa, a jego ofiarą był zmagający się z depresją 14-latek, który wszedł na The Vessel z rodzicami.

Prawdopodobnie konstrukcja już nigdy nie zostanie ponownie otwarta.

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.