Zwrot o 180 stopni po meczu Arsenalu z City. Tak wyglądają szanse obu ekip na mistrzostwo Anglii!

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Arsenal Mikela Artety nareszcie sięgnie po koroną Premier League. Kanonierzy mieli 9 punktów przewagi nad Manchesterem City i nic nie wskazywało na to, że roztrwonią tę przewagę.
Od tego momentu jednak wiele się zmieniło. Na pierwszy rzut oka widać, że gracze Arsenalu są już zmęczeni sezonem pod względem fizycznym i widać to również w ich grze.
W międzyczasie zdarzyło się kilka potknięć, jak niewytłumaczalna porażka z Bournemouth u siebie. Tymczasem Manchester City tylko się napędzał i odrabiał straty.
Wczorajszy mecz był więc zdaniem wielu ekspertów i kibiców spotkaniem o wszystko. City udało się zwyciężyć i dzięki temu lada moment mogą zrównać się z Arsenalem punktami.
Bukmacherzy traktują Manchester City jako faworyta do tytułu
Ten mecz był przełomowy z wielu powodów. Jeżeli spojrzymy na typowania ekspertów oraz bukmacherów to od razu widać zwrot tendencji w wyścigu o mistrzostwo.
Jeszcze miesiąc temu Kanonierzy w przewidywaniach w walce o mistrzostwo notowali wynik rzędu 91%, podczas gdy Manchester City zaledwie 9%.
Zobacz też: Arsenal chce skrzydłowego PSG. Ogromna kwota za francuskiego zawodnika
Wystarczył jeden miesiąc, aby odmieniło się to całkowicie. Teraz to Manchester City jest faworytem, a jego szanse są oceniane na 56%, podczas gdy Arsenalu wyłącznie na 44%.
Jeżeli losy mistrzostwa Anglii nie rozstrzygnęły się wczoraj, to na pewno będzie to miało miejsce w kolejnych kolejkach. Wiele wskazuje na to, że pierwsza drużyna, która się potknie przegra mistrzostwo Anglii.


