Łazik Perseverance wylądował na Marsie - NoweMedium.pl

Łazik Perseverance wylądował na Marsie

Łazik Perseverance wylądował na Marsie. Dzięki transmisji przygotowanej przez amerykańską agencję kosmiczną NASA mogliśmy śledzić cały proces lądowania.
fot. NASA

W czwartek przed godziną 22:00 na Marsie wylądował łazik Perseverance. Cały proces lądowania trwał kilkanaście minut, a przygotowywano się do niego przez 7 lat.

To pierwsza taka misja od lat 70, gdy na planecie wylądował lądownik Viking. Misja wiąże się z poszukiwaniem śladów życia na Czerwonej Planecie.

Łazik Perseverance wylądował na kraterze uderzeniowym Jezero, który ma średnicę 49 km, a co ciekawe, kiedyś wypełniony był wodą. Po wylądowaniu, przesłał pierwsze zdjęcia. Są one słabej jakości, ale służą głównie rozeznaniu się w terenie oraz sprawdzeniu kondycji łazika. Ponadto na aparat została założona osłona, która jest dodatkowo zakurzona przez pył, który uniósł się po lądowaniu.

Wielka radość NASA

Misja Mars 2020 jest bardzo ważna dla NASA, ponieważ może zaważyć na przyszłych załogowych lotach w kosmos. Z misji nie cieszy się tylko NASA, ale także wielcy fani kosmosu oraz naukowcy, którzy liczą na wiele odkryć na Czerwonej Planecie.

Całe lądowanie oglądaliśmy z opóźnieniem wynoszącym 11 minut i 22 sekundy, tyle samo, ile trwa droga światła, aby dotrzeć z Marsa do Ziemii. Dlatego transmisja nadawana była automatycznie.

“7 minut grozy”

Cała misja była niezwykle trudna i niebezpieczna. Samo NASA nazwało ją “siedmioma minutami zgrozy”. Właśnie 7 minut trwało lądowanie i było najbardziej precyzyjnym lądowaniem w historii NASA. Cały proces lądowania poniżej:

fot. NASA

Misja Mars 2020 składa się z dwóch zestawów badawczych – łazika Perseverance i nowatorskiego drona Ingenuity, który wyglądem przypomina mały helikopter. Perseverance ma rozmiary samochodu i waży nieco ponad tonę. To najbardziej zaawansowany technologicznie łazik, który stworzyło NASA.

Perseverance ma m.in. sprawdzić, czy na Marsie mogło istnieć życie, a także dowiedzieć się, czy i w jaki sposób możemy wykorzystać istniejące zasoby Marsa na potrzeby przyszłych załogowych misji. Pozwoli też badaczom lepiej zrozumieć, jakie zagrożenia czyhają na astronautów na Czerwonej Planecie oraz pokazać, czy możliwe jest wykorzystanie dwutlenku węgla z atmosfery do produkcji tlenu.

Perseverance ma także zebrać próbki marsjańskiego regolitu z różnych miejsc, zabezpieczyć je i pozostawić dla kolejnych misji marsjańskich.

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.