Katastrofa w Warszawie. Legia kończy rundę w strefie spadkowej - NoweMedium.pl

Katastrofa w Warszawie. Legia kończy rundę w strefie spadkowej

Tak źle w Legii nie było od dekad. Czy Marek Papszun ocali stołeczną ekipę przed spadkiem z Ekstraklasy?
fot. Wikimedia Commons

Nawet czołowe polskie ekipy przyzwyczaiły nas do tego, że zdarzają im się gorsze sezony. Miejsca nawet w drugiej dziesiątce raczej nikogo nie szokują, bowiem polska elita potem i tak odrabia straty z pierwszej połowy sezonu.

To co jednak dzieje się w Legii Warszawa zaczyna zakrawać o katastrofę. Stołeczna ekipa notuje jeden z najgorszych sezonów w swojej historii i zamiast walczyć o puchary, musi drżeć o ligowy byt.

Zakończona właśnie runda jesienna w Ekstraklasie pokazała wszystkie słabości stołecznej ekipy. Przy Łazienkowskiej jest tak źle, że widmo spadku zaczyna być realnym zagrożeniem.

Tę sytuację odmienić ma Marek Papszun, który lada moment zostanie ogłoszony jako trener ekipy z Warszawy.

Legia w strefie spadkowej

Niech o skali katastrofy w wykonaniu Legii świadczy fakt, że stołeczna ekipa w meczu z Piastem Gliwice pobiła swój niechlubny rekord. Po raz pierwszy w historii Legia nie wygrała od 11 spotkań z rzędu.

Kryzys dobrze widać w tabeli. Legia ma po 18 spotkaniach zaledwie 19 oczek i w tabeli wyprzedza jedynie Termalicę, która ma gorszy bilans bramkowy.

Zobacz też: Oto najdroższy transfer w historii Ekstraklasy. Legia pobiła rekord!

W samym klubie również nie dzieje się najlepiej. Konflikt pomiędzy kibicami a prezesem – Dariuszem Mioduskim co mecz rośnie, a szansy na pojednanie raczej nie widać.

Światełkiem w tunelu może być przyjście Marka Papszuna, który lada moment obejmie stery w Legii Warszawa. Były trener Rakowa będzie miał niespełna dwa miesiące na uzdrowienie stołecznej formacji.