"Obi-Wan Kenobi" kontra rasiści. Wybuchła afera wokół nowego hitu Disneya - NoweMedium.pl

“Obi-Wan Kenobi” kontra rasiści. Wybuchła afera wokół nowego hitu Disneya

Najnowszy hit Disneya podzielił fanów Gwiezdnych Wojen. Doszło nawet do aktów rasizmu wobec jednej z aktorek.
fot. kadr z filmu

Obi-Wan Kenobi” to niekwestionowany hit platformy Disney+. Produkcja niemal od razu po premierze stała się najchętniej oglądaną na platformie, a i jako ogół została dosyć pozytywnie przyjęta przez fanów.

Szczególnie to drugie zasługuje na docenienie. “Fandomy” tak uznanych marek jak “Gwiezdne Wojny” są na ogół bardzo wymagające i trudno jest je zadowolić. Ma to swoje pozytywy – twórcy, czy to serialu, czy filmu są wręcz zmuszeni do całkowitego poświęcenia się projektowi, aby spodobał się on niesamowicie wymagającemu odbiorcy.

Z drugiej jednak strony możemy być wtedy świadkami kuriozalnych sytuacji, gdzie najmniejsze niedopatrzenie lub odstępstwo od kanonu może przekreślić cały serial w oczach fanów. Przykładem tego może być jedna z postaci wprowadzonych przez twórców właśnie do “Obi-Wana Kenobiego”, która nie przypadła do gustu części miłośników uniwersum. Najgorsze w sytuacji jest to, że doszło nawet do aktów rasizmu wobec aktorki.

“Twoje dni są policzone”

Postać Trzeciej Siostry, w której rolę wciela się Moses Ingram mocno podzieliła społeczność. Jedni bardzo doceniają kreację wiernej Imperium inkwizytorki, która jest zła do szpiku kości, drudzy natomiast krytykują ją. Przeciwnicy postaci posuwają się niestety nawet do aktów rasizmu skierowanych wobec Ingram. Aktorka otrzymała nawet pogróżki, mówiące, że “jej dni są policzone”

Rasizm bardzo szybko spotkał się z odpowiedzią twórców serialu, którzy twardo stanęli po stronie Moses Ingram. W poście na oficjalnym koncie na Twitterze Gwiezdnych Wojen pojawił się wpis o bardzo wymownej treści: “W galaktyce żyje 20 milionów gatunków istot rozumnych, nie wybierajcie bycia rasistami“.

Bierny nie pozostał także Ewan McGregor, czyli gwiazda serialu. Aktor wcielający się w rolę Obi-Wana nagrał krótki filmik, który trafił na Twittera franczyzy. Szkot podkreślił w swojej wypowiedzi, że zarówno on jak i wszyscy twórcy wspierają Moses Ingram. Zaznaczył on niesamowity kunszt aktorki, a całą wypowiedź zwieńczył stwierdzeniem, że na świecie nie ma miejsca na rasizm, a wszyscy, którzy zachowują się w taki sposób, zdaniem aktora nie są żadnymi fanami “Gwiezdnych Wojen”.

Źródło: media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.