Do sieci trafiły zdjęcia z planu 5. sezonu "Wiedźmina". Wygląda to koszmarnie - NoweMedium.pl

Do sieci trafiły zdjęcia z planu 5. sezonu “Wiedźmina”. Wygląda to koszmarnie

Serwis Redanian Intelligence opublikował zdjęcia z planu serialu. Na pierwszy rzut oka widać fatalne kostiumy.
Wiedźmin
fot. Netflix

“Wiedźmin” od Netflixa zbliża się już powoli do końca. W tym roku otrzymamy 4. sezon serial, a będący obecnie w produkcji piąty sezon będzie ostatnim etapem tej historii.

Ta decyzja przypadła do gustu chyba każdemu. Rozczarowani fani nie będą musieli oglądać, jak ich ulubiona marka dalej nie spełnia oczekiwań, a i Netflix chętnie ucieknie od serialu, który traci oglądalność.

Zobacz też: Netflix przełamuje się w sprawie “Wiedźmina”? W 4. sezonie zobaczymy postać z gier

“Wiedźminowi” od Netflixa można zarzucić bardzo wiele, lecz to, co niezmiennie pozostaje kiepskie to scenografia, kostiumy oraz charakteryzacja aktorów.

Teraz do sieci wyciekły zdjęcia z planu 5. sezonu i trzeba sobie powiedzieć szczerze – dalej jest fatalnie.

Kompania Geralta, ale z Temu

W pierwszym sezonie “Wiedźmina” bardzo głośno było o zbrojach Nilfgaardzkich żołnierzy, które wyglądały komicznie. Po apelach fanów ostatecznie zmieniono te pancerze, lecz braki w innych kostiumach pozostały.

Nie inaczej będzie w ostatnim, piątym sezonie, co pokazują nam zdjęcia opublikowane przez serwis Redanian Intelligence. Portal dotarł do aż pięćdziesięciu zdjęć z planu.

Twórcy po raz kolejny eksperymentowali z pancerzem Geralta i tym razem, zamiast częściowo płytowej zbroi, Biały Wilk nosi… skórzaną kurtkę.

Niewiele lepiej jest w przypadku reszty kompanii wiedźmina. W przypadku Milvy możemy zobaczyć komicznie wyglądający napierśnik, a charakteryzacja Laurce’a Fishburne’a jako Regisa woła o pomstę do nieba.

To jasno pokazuje nam, że pod względem charakteryzacji i kostiumów dalej mamy do czynienia z czymś naprawdę kiepskim. Pod tym względem piąty sezon niestety dotrzyma kroku pozostałym.

Źródło: media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *