Najpierw zwyzywał fana, a teraz przesadził z narkotykami na koncercie. Sobel sam niszczy swój wizerunek - NoweMedium.pl

Najpierw zwyzywał fana, a teraz przesadził z narkotykami na koncercie. Sobel sam niszczy swój wizerunek

Sobel w ostatnich tygodniach jest na świeczniku. Najpierw oberwało mu się za zachowanie wobec fana, a teraz pod wpływem narkotyków wskoczył na scenę podczas koncertu innego artysty.
fot. Facebook.com/simonsobelofficial

W ostatnich tygodniach wizerunek Sobela wręcz legł w gruzach. Za sprawą jednego koncertu artysta podzielił cały internet – jedna połowa go znienawidziła, a druga starała się tłumaczyć. Teraz jednak raper dorzucił do pieca swoim zachowaniem na koncercie.

Cały proces zaczął się od tego koncertu. Na scenę do grającego Sobla wszedł jeden z jego fanów. Artyście jednak to się nie spodobało – zwyzywał go od najgorszych, a także w dosyć wywyższającym tonie powiedział “Kim ty kur** jesteś człowieku? Wypier*****”

Sytuacja ta sprawiła, że Sobel stał się w internecie wrogiem publicznym nr. 1. Nawet na twitterze przez pewien moment najpopularniejszym hasztagiem był – #Sobelisoverparty. Ludzie domagali się od artysty przeprosin, a także obrzucali go błotem.

Ostatecznie artysta przeprosił za swoje zachowanie podczas koncertu. Zapewnił, że nie jest ani homofobem ani gburem. Podejście internetu w stosunku do rapera się jednak nie zmieniło, ale sytuacja z czasem ucichła.

Teraz przesadził z narkotykami na koncercie Chivasa

Teraz jednak niechęć odżyła, a wszystko za sprawą tego, że Sobel w trakcie koncertu Chivasa wskoczył na scenę. Widać było, że raper znajduje się pod wpływem narkotyków, co pokazały jego ruchy oraz wyraz twarzy. Zarzucono mu hipokryzję, że sam wszedł na scenę i przeszkodził w koncercie, a wcześniej sam za to zbeształ fana.

Sobel, więc na własne życzenie dalej rujnuje swój wizerunek. Niedługo się pewnie przekonamy czy niechęć internautów odbije się na artyście w aspekcie wejściówek na koncerty czy sprzedanych płyt. Niemniej artysta zostawił po sobie niesmak.

>