To będzie najważniejsze wydarzenie w kinie od czasów “Barbenheimera”. Nadchodzi “Dunesday”

Gdy w 2023 roku swoją premierę miały tego samego dnia “Barbie” i “Oppenheimer”, fani kina bardzo uważnie śledzili rywalizację obydwu ogromnych tytułów.
Pomimo tego, że wydawało się iż któryś film musi “przegrać”, tak stworzona w internecie narracja pomogła zarówno dziełu Grety Garwig, jak i temu zrealizowanemu przez Christophera Nolana.
Po 3 latach od kinowej batalii czeka nas inne starcie, być może nawet o jeszcze większej skali. 18 grudnia do kin trafi zarówno “Diuna: Część Trzecia”, jak i “Avengers: Doomsday”.
Zarówno produkcja pod patronatem Warner Bros., jak i ta od Disneya już rozpoczęły rywalizację. Na prowadzenie jednak wychodzi dzieło Denisa Villeneuve.
“Diuna: Część trzecia” na wyłączność w IMAX
Jak się okazuje, obydwu filmów nie zobaczymy w standardzie IMAX. Ten będzie zarezerwowany wyłącznie dla trzeciej odsłony serii w reżyserii Denisa Villeneuve.
To sprawiło, że Disney rozpoczął szukanie innych alternatyw. Jak się okazuje, nadchodząca część “Avengersów” nie będzie dostępna w IMAX, lecz obejrzymy ją chociażby w 4DX.
Zobacz też: “Diuna” to saga pokoleniowa. Villeneuve stworzył serię pokroju “Władcy Pierścieni” i “Gwiezdnych Wojen”
Jak jednak zapowiada się walka na ekranie? Póki co więcej wiemy o trzeciej części “Diuny”. Do sieci trafił już zwiastun filmu, podczas gdy “Avengers: Doomsday” dalej pozostaje tajemnicą.
O tym, która z tych produkcji zbierze przed ekranami większą liczbę widzów przekonamy się jednak dopiero pod koniec roku. Premierę obydwu filmów zaplanowano na 18 grudnia.



