Bieber znalazł się na czarnej liście Ferrari. Dostał zakaz jeżdżenia i kupowania aut tej marki - NoweMedium.pl

Bieber znalazł się na czarnej liście Ferrari. Dostał zakaz jeżdżenia i kupowania aut tej marki

Włoski producent samochodów sportowych i wyścigowych wpisał Justina Biebera na czarną listę. Czym tak bardzo podpadł gwiazdor?
facebook.com/JustinBieber

Justin Bieber to jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów młodego pokolenia, znany na całym świecie. Na swoim koncie ma miliony nie tylko fanów, ale również dolarów, co umożliwia mu zakup luksusowych aut. Do niedawna artysta należał do grona osób, które mogły cieszyć się z posiadania samochodu firmy, która pozwala tylko wybranym na jego zakup. Na czarną listę osób, które już nie kupią Ferrari trafili światowej sławy aktorzy, sportowcy i muzycy tacy jak Nicolas Cage, 50 Cent czy Chris Harris. Do ich grona dołączył teraz Bieber. Czym tak bardzo podpadł firmie dbającej o swój wizerunek?

Justin Bieber już nie pojeździ i nie kupi Ferrari

Same pieniądze nie wystarczą, aby kupić Ferrari. Firma musi najpierw wyrazić zgodę, aby sprzedać danej osobie auto. Pomimo tego, że Bieber był przez kilka lat posiadaczem samochodu tej marki, nie oznacza to, że będzie nim dożywotnio. Po kilku wpadkach, Ferrari postanowiło wpisać artystę na czarna listę i zapowiedziało, że już nie sprzeda gwiazdorowi samochodu.

Justin Bieber podpadł Włochom już kilka lat temu, kiedy to postanowił przerobić swoje Ferrari 458 Italia F1 Edition w West Coast Customs. Muzyk poszerzył w tamtym czasie samochód oraz zmienił jego kolor i felgi. Gwiazdor podpadł kolejny raz, gdy zapomniał po jednej z imprez w Los Angeles, gdzie zaparkował swój samochód. Firma potraktowała to jako brak szacunku i kultury jaka za nią stoi od lat.

Mandaty za nieprawidłowe parkowanie tylko pogorszyły sprawę, lecz miarka się przebrała, gdy muzyk postanowił wystawić samochód na aukcję charytatywną, nie uzgadniając tego z włoskim gigantem, co jest niezgodne z kodeksem firmy. Auto sprzedano na aukcji organizowanej przez dom aukcyjny Barrett-Jackson.

Źródło: Media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.