Szop pracz zasnął na latarni. Straż pożarna ściągała zwierzę
Zmęczony szop pracz postanowił odpocząć na latarni. Relaks przerodził się w sen.

Szop pracz postanowił odpocząć na latarni ulicznej w Żabowie (województwo zachodniopomorskie). Relaks zwierzęcia przerodził się jednak w sen. Jeden z mieszkańców zgłosił strażakom, że na słupie śpi szop pracz.
Do zgłoszenia przyjechała Ochotnicza Straż Pożarna z Żabowa. Najpierw jednostka zabezpieczyła teren, wezwała pogotowie energetyczne, aby odłączyć prąd, a później przy pomocy podnośnika zdjęła szopa z latarni i wypuściła na wolność.
Gdy misja została zakończona sukcesem, a strażacy schowali już swój sprzęt, zwierzę wspięło się na latarnię ponownie. Jeszcze raz udało im się sprowadzić szopa na dół, ale tym razem schowali go do worka służącego odławianiu zwierząt. Wypuszczony w lesie szop, nie wrócił już na latarnię.


