Łamanie kości, podpaski zamiast opatrunku i apteczki samochodowe, czyli mobilizacja po rosyjsku - NoweMedium.pl

Łamanie kości, podpaski zamiast opatrunku i apteczki samochodowe, czyli mobilizacja po rosyjsku

Jak wygląda mobilizacja wojskowa po rosyjsku? Żołnierze muszą pożyczać od żon podpaski, aby móc zatamować ewentualne krwawienia, a niektórzy łamią sobie kości, aby uniknąć powołania.
Łamanie kości, podpaski zamiast opatrunku i apteczki samochodowe, czyli mobilizacja po rosyjsku /fot. twitter
Łamanie kości, podpaski zamiast opatrunku i apteczki samochodowe, czyli mobilizacja po rosyjsku /fot. twitter

Kilka dni temu Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację wojskową w Rosji. Sytuacja jest o tyle nieciekawa, że Kreml wydaje się być kompletnie nieprzygotowany na przeprowadzenie poboru na tak dużą skalę, a społeczeństwo rosyjskie powoli zaczyna się buntować przeciw wysyłaniu ich na pewną śmierć.

Zobacz też: Alkohol, awantury i pytanie “za co walczymy?”, czyli mobilizacja po rosyjsku

W niektórych częściach Rosji rozpoczęły się protesty, które skupiają przeciwników wojny. Ludzie nie są gotowi na oddanie życia w imię imperialistycznych zapędów Putina i zwyczajnie boją się jechać na front. Co więcej, nieudolnie przeprowadzona mobilizacja obnażyła wszystkie braki rosyjskiej armii – żołnierze nie posiadają sprzętu, wyposażenia i umiejętności, które pomogłyby sprawnie przyjąć tak dużą liczbę poborowych.

Armia dała wam mundury, resztę załatwcie sami

W sieci krąży nagranie z jednego z punktów mobilizacyjnych w Rosji, które oburzyło nie tylko Rosjan, ale również zagraniczne media. Słychać na nim, jak rosyjska podoficer informuje zebranych mężczyzn, że muszą sami zadbać o zestawy pierwszej pomocy. Mogą np. wyjąć apteczkę z samochodu lub poprosić partnerki, aby zaopatrzyły ich w podpaski i tampony. Podkreśla przy tym, że to doskonały sposób na zatamowanie krwawienia z rany. Ponadto, podoficer dodaje że żołnierze powinni zastanowić się, na czym będą spać – śpiwory, łóżka polowe czy karimaty nie zostaną zapewnione przez armię.

Jak uniknąć powołania?

Rosjanie są przerażeni zarówno perspektywą pewnej śmierci na froncie, jak i stanem technicznym wojska. Aby uniknąć mobilizacji, są w stanie zrobić naprawdę wiele. W sieci pojawiły się nagrania, na których widać, jak młodzi Rosjanie łamią sobie nawzajem kości, aby uniknąć powołania do wojska.

UWAGA, NAGRANIE JEST DRASTYCZNE

film: Facebook

Wszystko wskazuje na to, że ogromne poświęcenie może nie wystarczyć, a mężczyzna trafi na front jak tylko kość się zrośnie (lub nawet wcześniej). Były bowiem przypadki, że powołanie do wojska otrzymywały osoby z niepełnosprawnościami, niezdolne do służby lub nawet… nieżyjące.

Zobacz też: “Jak trafić do niewoli i przeżyć?” Rosjanie masowo dzwonią na ukraińską infolinię

Źródło: media

Więcej z NoweMedium.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *