Na Islandii brakuje ogórków. Wszystko przez filmiki na TikToku

Czy trend z TikToka może spowodować braki w sklepach spożywczych? Okazuje się, że tak. Przekonali się o tym mieszkańcy Islandii, którzy na sklepowych półkach z trudem mogą znaleźć ogórki.
Zobacz też: W Japonii brakuje ryżu. Wprowadzono ograniczenia w sklepach
Ogórkowy problem Islandii
“Czasami trzeba po prostu zjeść całego ogórka” – tymi słowami zaczyna swoje filmiki jeden z twórców na platformie TikTok dzielący się przepisami, których głównym składnikiem jest właśnie ogórek.
TikToker dzięki swoim filmikom zdobył już ponad 5,5 miliona obserwujących. Wśród nich musi być zapewne spora liczba mieszkańców Islandii, gdyż od pewnego czasu na wyspie zaczęło brakować ogórków.
Ogórkowy trend został podchwycony przez influenserów z tego niewielkiego kraju.
Zdaniem jednej z sieci sklepów spożywczych, sprzedaż ogórków w ostatnim czasie zwiększyła się aż dwukrotnie.
Z tego powodu islandcy hodowcy oraz dostawcy nie nadążają za rosnącym popytem, co skutkuje pustkami na sklepowych półkach.
Zobacz też: Wpadka seryjnego mordercy. Znaleziono go dzięki jego aktywności na TikToku!



