Wniesienie skargi na decyzje, które są podstawą do orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki, nie wstrzymuje postępowania - NoweMedium.pl

Wniesienie skargi na decyzje, które są podstawą do orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki, nie wstrzymuje postępowania

W jednym z najnowszych wyroków, NSA wyraził swoje stanowisko dotyczące odpowiedzialności członka zarządu za zaległości spółki, również w przypadku, gdy zaskarżono decyzję. Sprawa dotyczyła spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Pewnie wielu czytelników zastanawia się, gdzie tutaj w takim razie ta „ograniczona odpowiedzialność” skoro za zobowiązania podatkowe spółki ostatecznie przyszło członkom zarządu zapłacić.
Wyrok NSA
fot. pixabay.com

Za zaległości spółki z o. o. odpowiadają solidarnie członkowie jej zarządu

Otóż zgodnie z art.116 ordynacji podatkowej za zaległości spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swym majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna. Członek zarządu może się uchylić od takiej odpowiedzialności jedynie w przypadku, gdy we właściwym czasie zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ, niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy lub też wskazał mienie spółki, którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Konstrukcyjnie przepis ten na myśl przywodzi przepis art. 299 kodeksu spółek handlowych, który
w sposób ogólny reguluje odpowiedzialność członków zarządu.

Żadna z powyższych okoliczności zwalniająca członków zarządu od odpowiedzialności nie miała miejsca, ponieważ naczelnik urzędu skarbowego, jako pierwsza instancja w sprawie, wszczął postępowanie dotyczące orzeczenia solidarnej odpowiedzialności członków zarządu. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wydał w tym przedmiocie decyzje, które nakazywały członkom zarządu uiścić zaległości podatkowe spółki. Decyzje w tej sprawie członkowie zarządu zaskarżyli do sądu administracyjnego, który skargi oddalił.

Członkowie zarządu postanowili złożyć skargę kasacyjną

W poszukiwaniu korzystnego rozstrzygnięcia członkowie zarządu postanowili złożyć skargę kasacyjną. Jeden z nich zdecydował się wnosić o zawieszenie postępowania w sprawie orzeczenia solidarnej odpowiedzialności na podstawie art. 201 § 1 pkt 2 ordynacji podatkowej, który mówi o obowiązku organu dotyczącym zawieszenia postępowania,  rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji jest uzależnione od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd; rozpoznania skargi kasacyjnej przez NSA. 

Postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania wydał naczelnik urzędu skarbowego, które zostało następnie utrzymane w mocy przez dyrektora. Dyrektor podkreślił fakt, iż wniesienie skargi kasacyjnej nie pozbawia decyzji atrybutu ostateczności, a brak prawomocnego rozstrzygnięcia nie stanowi przesłanki do zawieszenia postępowania ws. solidarnej odpowiedzialności członków zarządu spółki. W swoim uzasadnieniu dyrektor wykazywał także istotę ostateczności decyzji. Na przedmiotowe postanowienie członek zarządu wniósł skargę do WSA, który to skargę oddalił.

WSA wywiódł, iż art. 201 § 1 pkt 2 ordynacji podatkowej nie może być podstawą do zawieszenie postępowania ze względu na wniesienie skargi kasacyjnej. Sąd stwierdził także, iż fakt, że wynik innego postępowania może mieć wpływ na losy sprawy administracyjnej nie oznacza, że istnieje podstawa do jego zawieszenie, ponieważ de facto możliwe było rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji. Powołując się na dorobek orzeczniczy, WSA wskazał, że zagadnienie wstępne wiąże się z wystąpieniem przeszkody uniemożliwiającej rozstrzygnięcie sprawy podatkowej; od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego zależeć powinno rozpatrzenie sprawy podatkowej w ogóle, nie zaś wydanie decyzji o określonej treści. Członek zarządu również i od tego wyroku zdecydował się wnieść skargę kasacyjną.

Podstawę skargi kasacyjnej stanowiło naruszenie przepisów postępowania tj. poprzez niezgodne z prawem oddalenie skargi na zaskarżone postanowienie i uznanie w zaskarżonym wyroku, że postanowienie to należało utrzymać w mocy, podczas gdy podlegało ono uchyleniu z uwagi na okoliczność, iż w sprawie będącej przedmiotem kontroli sądowoadministracynej zaszła przesłanka zawieszenia postępowania na podstawie art. 201 § 1 pkt 2 ordynacji podatkowej.

NSA nie przychylił się do argumentacji

NSA nie przychylił się do argumentacji członka zarządu, natomiast wywiódł z rzeczonej sprawy istotne wnioski, iż „wolą ustawodawcy było prowadzenie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich na podstawie decyzji wymiarowej, która jest ostateczna w administracyjnym toku instancji, a nie na podstawie decyzji, której legalność potwierdzona została prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego”.

Nie istnieje więc potrzeba, aby to sądy potwierdzały legalność decyzji prawomocnym wyrokiem. Nie możemy więc traktować sądów, jako „trzeciej instancji odwoławczej”, ponieważ stoi to w sprzeczności z zasadą dwuinstancyjności postępowania. 

aplikantka adwokacka Alicja Stopyra, Oniszczuk & Associates

Sprawdź więcej tekstów Oniszczuk&Associates na portalu NoweMedium.

Śródtytuły pochodzą od redakcji.