Nagrody Darwina, czyli najgłupsze śmierci wszechczasów - NoweMedium.pl

Nagrody Darwina, czyli najgłupsze śmierci wszechczasów

Laureatów nagrody Darwina jest wielu. Przedstawiamy tylko kilka najciekawszych i najgłupszych pomysłów, które doprowadziły do śmierci.
fot. pixabay

Nagrody Darwina są przyznawane co roku za wyjątkową głupotę, której efektem była śmierć kandydata. Nazwa wyróżnienia pochodzi od nazwiska twórcy teorii ewolucji – Charlesa Darwina, aby upamiętnić osoby, które przyczyniły się do przetrwania naszego gatunku w długiej skali czasowej, eliminując swoje geny z puli genów ludzkości w nadzwyczaj idiotyczny sposób.

W języku potocznym używa się określenia zasłużyć na nagrodę Darwina jako synonimu wyjątkowo głupiego, idiotycznego zachowania.

#1 Brazylijska odmiana rosyjskiej ruletki

pexels.com

Rosyjska Ruletka stała się jednym ze standardów pozwalających na wyłonienie zwycięzcy Nagrody Darwina. Antonio wraz ze swoim przyjacielem popijał brazylijski likier. Po kilku kieliszkach postanowili zrobić zawodu w jak najdłuższym trzymaniu fajerwerków z palącym się lontem w ustach. Jako warunek przegranej uznali wyplucie sztucznych ogni.

“Wybuchowym zwycięzcą” został Antonio.

#2 Za samochód zapłacił własnym życiem

pexels.com

68-letni Ivece Plattner jechał swoim sportowym samochodem Porsche Cayenne. Mężczyzna stał w długim korku na światłach. Co istotne w tej historii – zanim samochód wjedzie na skrzyżowanie musi wcześniej przejechać przez tory kolejowe. I w momencie kiedy kierowca porsche znajdował się na torach zaczęto opuszczać szlabany bezpieczeństwa. 68-latek został uwięziony na torach.

Śmierć mężczyzny nie była jeszcze przesądzona, ponieważ zdążyłby uciec. Jednak Ivece Platter postanowił bronić swojego samochodu do końca życia. Kierowca wysiadł z samochodu i zaczął biec w kierunku nadjeżdżającego pociągu. Machając rękami, chciał zakomunikować maszyniście, że na torach znajduje się jego cenny samochód. Jak można się domyślać, 68-latka nie dało się uratować. W wyniku zderzenia z pociągiem wylądował 30 metrów dalej.

#3 Mężczyzna próbował dogonić windę

pexels.com

Bezsensowna śmierć miała miejsce w Korei Południowej. Pewien niepełnosprawny mężczyzna jeżdżący na wózku inwalidzkim nie zdążył na windę. Zamiast cierpliwie poczekać, rozpędził się wózkiem i uderzył w zamknięte drzwi szybu. Za trzecim uderzeniem mężczyzna wpadł do szybu windy i najprawdopodobniej wylądował na kabinie windy.

Na youtubie nadal można zobaczyć nagranie z kamer:

#4 Przedawkował Viagrę i zmarł

pexels.com

28-letni Rosjanin zmarł na serce po zażyciu całego opakowania Viagry. Niebieskie tabletki miały zapewnić mężczyźnie niezapomniane doznania.

Podobno wszystko zaczęło się od zakładu. Kilka kobiet postawiło 4300 dolarów na to, że rosyjski mechanik – Sergiej Tuganow nie poradzi sobie w uprawianiu seksu przez pół dnia. Aby nie stracić twarzy 28-latek połknął całe opakowanie Viagry i przystąpił do realizacji zakładu. Radość ze zwycięstwa nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ chwilę po tym zmarł na zawał.

“Zadzwoniliśmy po pogotowie, ale było już za późno” – powiedziała jedna z kobiet, która wzięła udział w zakładzie.

#5 Miało być ubezpieczenie, a skończyło się śmiercią

pexels.com

Ta śmierć została uhonorowana podwójną nagrodą Darwina. Podpalacz miał otrzymać 60 000 dolarów za wykonanie zlecenia. Swoje zadanie wykonywał jednak nieumiejętnie, ponieważ niezależnie od tego czy był to Koktajl Mołotowa wrzucony przez okno, czy krzesła skąpane w benzynie, a potem podpalone – efekt był zawsze ten sam, czyli minimalne uszkodzenia.

Musa był już zmęczony wyrzucaniem pieniędzy w błoto i płaceniem amatorowi. Po czwartej próbie spalenia budki, mężczyzna postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zmienić taktykę. Wraz z synem rozlali benzynę dookoła sklepu. Jak na ironie mieli większy talent niż opłacony podpalacz.

Po przygotowaniu miejsca postanowili zrobić sobie przerwę na papierosa. Jedno strzepnięcie i cała ściana stanęła w ogniu. Mężczyźni ulegli tak poważnym i rozległym poparzeniom, że pomimo wielotygodniowej hospitalizacji – zmarli.